sąd

Ostrów: Do śmierci przyczyniła się… nieumiejętna reanimacja

Taki wyrok wydał ostrowski sąd w sprawie śmierci 59-letniego mężczyzny, do której doszło w maju ubiegłego roku. Sprawca został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata.

Wszystko zaczęło się od kłótni dwóch sąsiadów na klatce schodowej o psy, które trzymał jeden z nich. W wyniku kłótni doszło do przepychanki. Jeden z mężczyzn, popchnięty, spadł ze schodów i zmarł.

Jednak jak wykazała sekcja zwłok, przyczyną śmierci 59-latka nie był upadek ze schodów, lecz… uduszenie. Śledztwo wykazało, że po upadku, gdy ofiara straciła przytomność, 61-letni mężczyzna, który go zepchnął, próbował go reanimować. Robił to jednak nieudolnie i doprowadził do uduszenia. Jak ustaliło śledztwo, mężczyzna był w czasie kłótni pod wpływem alkoholu.

jak informuje TVN24, 61-latek został skazany za nieumyślne spowodowanie śmierci na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. ma też zapłacić 10 tysięcy złotych partnerce zmarłego, po 5 tysięcy złotych dla każdej z jego dwóch córek oraz 20 tysięcy złotych grzywny. Wyrok nie jest prawomocny. Sprawca na sali sądowej przeprosił rodzinę nieżyjącego sąsiada. Chciał dobrowolnie poddać się karze, ale rodzina zmarłego nie wyraziła zgody.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze