pożar zdjęcie ilustracyjne fot. OSP Skoki

Oborniki: Seryjny podpalacz w rękach policji

Oborniccy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku 21-latka podejrzanego o liczne podpalenia pojemników na śmieci na terenie Obornik. Wpadł, gdy strażacy gasili jeszcze jeden z wznieconych przez niego pożarów.

4 sierpnia około godzimy drugiej nad ranem patrol interwencyjny został wysłany na ul. Powstańców Wielkopolskich w Obornikach. Zgodnie z przesłanym zgłoszeniem przy jednym z bloków doszło do pożaru pojemników na śmieci. Na miejscu okazało się, że poza śmietnikami pali się także zaparkowany przy nich samochód marki VW. W trakcie gaszenia ognia dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej stwierdził, iż bez wątpliwości doszło tutaj do celowego podpalenia.

Policjanci natychmiast sprawdzili teren przylegający do pożaru. W trakcie patrolu ulicy Łukowskiej napotkali dobrze im znanego 21-letniego mieszkańca powiatu obornickiego, który nie potrafił w logiczny sposób wytłumaczyć, co robi w tym miejscu o tej godzinie. Mężczyzna typowany był także do wcześniejszych podpaleń śmietników na terenie Obornik. Gdy został zapytany o powyższe podpalenie – przyznał się do wywołania pożaru. Jako podejrzewany w tej sprawie został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.

Podczas przesłuchania 21-latek przyznał się do podpalenia oraz wcześniejszych podobnych zdarzeń, jakie miały miejsce pod koniec 2019 r. i na początku 2020 r. w Obornikach. Mężczyźnie do tej pory postawiono 8 zarzutów niszczenia mienia. Łączna wysokość strat wyceniono już na ponad 100 tys. złotych. Najprawdopodobniej w najbliższym czasie podejrzany usłyszy kolejne zarzuty.

Za zniszczenie mienia zgodnie z kodeksem karnym może grozić mu teraz nawet do 5 lat więzienia.

KPP Oborniki, el

Dodaj komentarz

avatar