Niewidoczny rowerzysta na drodze. „O krok od tragedii”

rower, kolizja fot. policja Wągrowiec

45-letni rowerzysta jechał wieczorem drogą wojewódzką nr 190 bez oświetlenia i elementów odblaskowych, w dodatku pod wpływem alkoholu. Został potrącony przez samochód. „O krok od tragedii” – skomentowali to zdarzenie wągrowieccy policjanci.

Do tej niezwykle groźnej sytuacji doszło w sobotę 22 października około godziny 23.00 na drodze wojewódzkiej 190 pomiędzy Wągrowcem i Mieściskiem, przy skrzyżowaniu do miejscowości Żbietka. Jak zwracają uwagę policjanci – w tym miejscu samochody jadą zazwyczaj z prędkością około 90 km/h. I właśnie tą trasą poruszał się 45-letni rowerzysta.

„Z uwagi na bardzo późny wieczór, brak oświetlenia przy rowerze, brak też jakichkolwiek elementów odblaskowych na rowerzyście, był on niemal niewidoczny dla jadących tą drogą samochodów” – zwraca uwagę Komenda Powiatowa Policji w Wągrowcu. – „Rowerzysta dodatkowo znajdował się po znacznym wpływem alkoholu. Niemal 3 promile znajdujące się w organizmie sprawiły, że tor jazdy rowerem był daleki od prostej linii”.

To wszystko spowodowało, że kilka sekund po godzinie 23.00 operator numeru alarmowego 112 odebrał telefon od kierowcy chevroleta o tym, że potrącił rowerzystę.
„Chyba tylko Opatrzność czuwająca nad rowerzystą spowodowała, że nie odniósł on poważniejszych obrażeń” – podsumowują policjanci. – „Wstał, pozbierał się i jakby nigdy nic, poszedł pieszo w stronę Mieściska”.

I właśnie po drodze do Mieściska zatrzymali go wągrowieccy funkcjonariusze. Okazało się również, że mężczyzna jest poszukiwany do odbycia kary 9 miesięcy pozbawienia wolności za niepłacenie alimentów.

Podziel się: