pieniądze fot. stevepb, pixabay

Niepewność w gospodarce rośnie. Co zrobi Rada Polityki Pieniężnej?

Gospodarka zmaga się ze skutkami pandemii koronawirusa, za wschodnią granicą mamy wojnę – tymczasem Rada Polityki Pieniężnej już zaostrzyła kurs i podniosła stopy procentowe aż o 75 punktów bazowych. Czy podniesie je kolejny raz podczas posiedzenia 6 kwietnia?

Stopa referencyjna NBP już wynosi 3,50 proc., to najwięcej od 9 lat. Taka sytuacja może się utrzymać przez dłuższy czas, a to oznacza, że już i tak wysokie raty kredytów jeszcze wzrosną i długo nie będą spadać. To złe wiadomości dla kredytobiorców.

Według opinii Bartosza Sawickiego, analityka portalu Cinkciarz.pl, dla Strefy Biznesu.pl powodem rosnącej niepewności w gospodarce jest wojna i to ona powodu dalszy wzrost cen, który już wcześniej, z powodu pandemii, wykazywał tendencje do niekontrolowanych wzrostów. Z tego powodu banki centralne będą musiały zastosować bardziej rygorystyczne instrumenty, i to nie przez kilka miesięcy, ale lat. Era taniego pieniądza, która trwała od 2018 roku, czyli od globalnego kryzysu finansowego, właśnie dobiega końca.

To oznacza, że wysokie stopy procentowe i wysoka inflacja zostaną z nami na dłużej. Teraz chodzi nie tyle o to, by je obniżyć, bo na to są niewielkie szanse, ale żeby je ustabilizować w nadchodzących kwartałach. Jednak nawet jeśli to się uda, to i tak wysokie stopy procentowe utrzymają się dłużej, a raty kredytów wzrosną i długo nie będą spadać. Gdyby, w ekstremalnych warunkach, NBP podniósł stopy procentowe do 10 proc., to oprocentowanie kredytów hipotecznych drastycznie by wzrosło.

Jak podaje Sawicki, przy kredycie na 30 lat o wartości 300 tys. zł, który został zaciągnięty w drugiej połowie 2021 roku rata skoczyłaby z około 1200 zł do ponad 3 tysięcy zł. Na szczęście tak drastyczny scenariusz jest mało prawdopodobny, a podwyżki nie powinny przekroczyć 6 proc.

Jednak w obecnej sytuacji trzeba wyjątkowo ostrożnie planować wydatki i zachować rozsądek przy braniu kredytów, radzi analityk, bo Rada Polityki Pieniężnej od października 2021 roku wprowadza serię podwyżek stóp procentowych i powinna to robić dalej, by nie dopuścić do nakręcenia bardzo niebezpiecznej spirali płacowo-cenowej. Takie też działania jeszcze w styczniu zapowiadał Adam Glapiński, prezes NBP.

Najbliższe posiedzenie RPP zaplanowano na środę 6 kwietnia 2022 r. i wtedy dowiemy się, jaką decyzję podjęła rada.