Tyraspol, Naddniestrze fot. 2427999, pixabay

Naddniestrze wystąpiło do międzynarodowych organizacji o uznanie jego niepodległości

W reakcji na złożenie wniosku przez Mołdawię o przyjęcie do Unii Europejskiej, Naddniestrze wystąpiło do ONZ, OBWE i innych organizacji międzynarodowych z wnioskiem o uznanie jego niepodległości, jak podała mołdawska agencja prasowa IPN.

Naddniestrze jest prorosyjskim, separatystycznym regionem położonym na wschodzie Mołdawii. Jego władze ogłosiły niepodległość w 1990 roku, jednak nie jest on uznawana przez inne państwa. Teraz Naddniestrze chce uznania swojej niepodległości i poinformowało, że to reakcja na wniosek Mołdawii o przyjęcie do Unii Europejskiej. Bo nie został z Naddniestrzem skonsultowany.

Ministerstwo spraw zagranicznych Naddniestrza zaapelowało do Mołdawii o rozpoczęcie rozmów na temat „cywilizowanej separacji oraz ustanowienia stosunków międzypaństwowych”. Natomiast mołdawskie media przypominają, że rosyjskie oddziały stacjonujące w Naddniestrzu wzięły udział w manewrach wojskowych w dniu inwazji na Ukrainę, co może oznaczać, że ruszą na Odessę. Według nich wojska te zostały postawione w stan pełnej gotowości, choć władze w Tyraspolu, stolicy Naddniestrza, zdementowały te informacje.

Według szacunków Instytutu Europy Środkowej w Lublinie w Naddniestrzu znajduje się 750 żołnierzy Operacyjnej Grupy Rosyjskich Wojsk, którzy ochraniają poradziecki arsenał we wsi Kołbasna, 750 żołnierzy z tzw. sił pokojowych,z obserwatorami wojskowymi z Mołdawii i Ukrainy i około 2000 z Sił Zbrojnych Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej.

Źródło: Onet