jezioro Rusałka fot. L. Łada

Na kąpieliskach już nie będzie sinicy?

Naukowcy z UAM wymyślili nowatorską metodę ochrony kąpielisk przed sinicą. Dzięki niej, a raczej specjalnej barierze montowanej na jeziorze, uda się oczyścić z toksycznych bakterii przynajmniej kąpieliska.

Zgodnie z patentem poznańskich naukowców część kąpieliskową od reszty zbiornika oddzielałaby specjalna bariera ukryta pod pomostami, która nie dopuszczałaby dopływu wody z kwitnącymi sinicami. Tak niewielki obszar, w dodatku szczelnie odizolowany od jeziora, można byłoby skutecznie oczyszczać na przykład przez napowietrzanie. Im mniejszy obszar – tym napowietrzanie jest skuteczniejsze, jak wyjaśnia profesor Zygmunt Młynarczyk z UAM. Całego jeziora w ten sposób oczyścić się nie da, ale jedno kąpielisko – jak najbardziej.

Naukowiec zwraca też uwagę, że dzięki szczelnej przegrodzie na kąpielisku będzie można też ogrzewacze wody, dzięki którym kąpielisko będzie mogło dłużej działać. Bo czas działania kąpieliska jest bardzo ważny nie tylko dla tych, którzy z niego korzystają, ale i dla budżetu gmin dysponujących kąpieliskami. Dłuższy czas działania to większe wpływy do budżetów, a dla gmin, które mają jeziora, których czystość pozostawia wiele do życzenia – szansa na uruchomienie kąpieliska w ogóle.

Zainteresowanie pomysłem poznańskich naukowców wykazały już gminy Kórnik, Wolsztyn, Swarzędz i Zbąszyń, które już podpisały z nimi wstępne porozumienie na wykorzystanie patentu.

Źródło: Radio Poznań