Mosina fot. Mosina.pl

Mosina: Radny może stracić mandat. Bo… dorobił klucze

Wojewoda wielkopolski Michał Zieliński wystąpił do rady miejskiej Mosiny o wygaszenie mandatu radnego Arkadiusza Cebulskiego. Bo będąc radnym wykonał usługę dorobienia kluczy dla jednej z mosińskich szkół.

Radny prowadzi firmę zajmującą się tą właśnie działalnością od 60 lat i jest to jedyna taka firmą w Mosinie. Jeśli on nie dorobi kluczy, chętny musi jechać po tę usługę aż do Poznania, co w przypadku szkoły rodzi określone trudności – na przykład takie, że trzeba pracownikowi, który pojedzie, wystawić delegację.

Jednak jak informuje Radio Poznań, wojewoda wielkopolski uznał, że radny złamał prawo, bo według prawników wojewody nie mógł wykonać takiej usługi dla szkoły podlegającej samorządowi, w którym ma mandat.

Radny Arkadiusz Cebulski jest oburzony posądzeniem go o złodziejstwo i malwersacje, bo od 60 lat prowadzi firmę i nikt go nigdy o nic takiego nie posądził, zwłaszcza gdy chodziło o kwotę 2 tysięcy zł, bo tyle kosztowało dorobienie kluczy. Jak powiedział Radiu Poznań, został radnym nie po to, żeby go nazywano oszustem, a podczas szkoleń radnego poinformowano, że może taką działalność prowadzić i jest to zgodne z prawem. Dlatego chce, żeby rada go odwołała, bo wtedy będzie mógł się odwołać do sądu.

Kolejnym mosińskim radnym, który powinien według wojewody stracić mandat, jest Czesław Tomczak, właściciel sklepu, który sprzedawał swoje towary samorządowym instytucjom i miał wystawić 240 faktur o łącznej wartości 98 tysięcy złotych.

Radni z Mosiny mają 30 dni na wygaszenie mandatów obu radnym. A jeśli tego nie zrobią, wówczas wojewoda zrobi to za nich wydając zarządzenie zastępcze.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze