Morsy rozpoczęły sezon w Rusałce. I to w jakim stylu!

Poznańskie morsy, rozpoczęcie morsowania fot. K. Adamska

Były różowe flamingi, plażowe kapelusze i oczywiście drinki z parasolką – tak poznańskie morsy rozpoczęły sezon nad Rusałką. Było jak zawsze radośnie i energetycznie, tylko jednak trochę za ciepło…

Początek listopada to odpowiedni czas na rozpoczęcie morsowania, choć trzeba przyznać, że tegoroczna jesień jest wyjątkowo ciepła – oczywiście z punktu widzenia morsów. Temperatura wody miała „aż” 10 stopni Celsjusza, więc trudno było wczuć się w klimat prawdziwego morsowania w takich warunkach.

Listopadowy „upał” rekompensowała jednak wspaniała, słoneczna pogoda, która sprawiła, że rozpoczęcie sezonu rozpoczęło się naprawdę z przytupem. Choć na wejście z siekierą i rąbanie lodu trzeba będzie poczekać pewnie aż do grudnia…

Podziel się: