Świadectwo Rzecznika Praw Dziecka fot. F. Sterczewski

Młodzi ludzie wystawili ocenę Rzecznikowi Praw Dziecka. Co dostał?

– Skoro Dzień Dziecka, to łokieć w łokieć z młodymi mówimy jednym głosem i wystawiamy świadectwo dla Rzecznika Praw Dziecka – wyjaśnia poseł Franciszek Sterczewski, jeden z inicjatorów akcji.
Reklama - dalsza część artykułu znajduje się poniżej

– Po dwóch latach funkcjonowania Mikołaja Pawlaka jako RPD należy się zastanowić jak sprawuje się on w roli rzecznika osób najmłodszych – wyjaśnia poseł. – Razem ze stowarzyszeniem Ostra Zieleń i posłanką Urszulą Zielińską z partii Zieloni podsumowaliśmy dziś RPD i mówiliśmy, jakiego rzecznika potrzebuje młodzież. Mikołajowi Pawlakowi możemy zarzucić naprawdę wiele. Począwszy od działania na krzywdę dzieci w wielu aspektach – dzielenia bicia na “klapsy” i przemoc, straszenia placówek oświatowych karami za organizację akcji promującej postawy tolerancyjne wśród dzieci i młodzieży, czy tez notorycznego określania ludzi “ideologią”.
Dlatego jego świadectwo ma ocenę niedostateczną.

Dlaczego niedostateczną?
Zdaniem posła i dzieci prawdziwy Rzecznik Praw Dziecka powinien spełniać wymagania formalne – m. in. wykazać minimum pięcioletnie doświadczenie w pracy z dziećmi. Powinien być wrażliwy na krzywdę dzieci i młodzieży, a każdą przemoc stosowaną wobec nich traktować równorzędnie – nie dzielić jej na “klapsy” i bicie. Powinien walczyć z nietolerancją i aktami przemocy o podłożu dyskryminacyjnym. Każda i każdy z nas jest równy – niezależnie od wyznawanej religii, poglądów, orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej. Promowanie postaw akceptacyjnych powinno być dla rzecznika priorytetem. Co za tym idzie – powinien być apolityczny i nie może być strażnikiem interesów jednej partii. Powinien stać w obronie najmłodszych, a nie brać udział w politycznych gierkach, uświadamiać im, czym jest na przykład hejt w sieci i zły dotyk, co można osiągnąć dzięki rzetelnej edukacji.

Powinien wspomagać rodziców i wychowawców np. wydając podręczniki w oparciu o aktualne stanowisko nauki. Powinien podejmować tematy ważne dla młodych jak kryzys klimatyczny, ekologia, społeczeństwo obywatelskie, czy zdrowie psychiczne.

I wreszcie: powinien być osobą, która liczy się z głosem młodych ludzi, daje im możliwość wypowiedzenia się w sprawach dla nich istotnych na imprezach i wydarzeniach, które dla nich organizuje.

Obecny rzecznik nie robi żadnej z tych rzeczy. Młodzi ludzie mówią jasno: to nie jest nasz rzecznik!

el

Dodaj komentarz

avatar