Ministerstwo obniża standardy kształcenia weterynarzy? Stowarzyszenie protestuje

Ograniczanie kompetencji samorządów lekarzy weterynarii, a w konsekwencji – niższy poziom kształcenia i gorsza opieka nad zwierzętami. Taki będzie efekt zmian wprowadzanych przez Ministerstwo Rolnictwa, jak uważa Stowarzyszenie Otwarte Ramiona.

Stowarzyszenie postanowiło w związku z tym wystosować list otwarty do ministra Grzegorza Pudy. Oto jest treść:

“Szanowny Panie Ministrze,
zwracamy się do Pana, ponieważ jesteśmy zaniepokojeni wprowadzanymi od jesieni przez Ministerstwo zmianami w zakresie funkcjonowania Komisji ds. Specjalizacji Lekarzy Weterynarii, ograniczającymi kompetencje samorządu lekarzy weterynarii i mającymi dać możliwość osobom bez uprawnień w zawodzie weterynarza do egzaminowania lekarzy na specjalizacji.

W naszej ocenie zmiany te zdecydowanie negatywnie wpłyną na poziom kształcenia lekarzy weterynarii, a tym samym poskutkować mogą gorszą opieką nad zwierzętami, która w naszym kraju niestety i tak nie funkcjonuje na najwyższym poziomie. Praca w zawodzie lekarza weterynarii, podobnie jak lekarza, wymaga zdobycia szerokiej i specjalistycznej wiedzy, która umożliwi w pełni zgodne ze sztuką lekarską i wiedzą naukową leczenie pacjentów – w tym przypadku zwierząt. Toteż zmiany wprowadzane przez Ministerstwo, odsuwające od procesu kształcenia i egzaminowania weterynarzy specjalistów, a nadające takowe uprawnienia osobom o odmiennym wykształceniu – zdecydowanie negatywnie odbiją się na poziomie wykształcenia młodych lekarzy weterynarii.

Analogicznie – ciężko wyobrazić sobie sytuację, kiedy to lekarzy rezydentów egzaminować miałyby osoby nie będące lekarzami, bez specjalistycznej wiedzy. Pytanie więc dlaczego Ministerstwo godzi się, a wręcz narzuca takowe zmiany w przypadku lekarzy weterynarii?

Warto zwrócić też uwagę na cały czas za niskie standardy opieki nad zwierzętami w Polsce i brak podstawowych praw, które zwierzęta powinny mieć zapewnione. Cały czas jako jeden z ostatnich krajów w Europie pozwalamy na zabijanie zwierząt na futra czy wykorzystywanie zwierząt w cyrkach. Na polskich wsiach i w miasteczkach tysiące psów trzymanych jest na krótkich łańcuchach, a w całym kraju znaleźć można mnóstwo pseudohodowli zwierząt zarówno dzikich jak i domowych. Potrzebujemy wykształconych i kompetentnych lekarzy weterynarii, ze specjalistyczną wiedzą i miłością do swojego zawodu, aby kompetentnie tym zwierzętom pomagać i walczyć o ich lepszy los.

Zmiany takie jak te wprowadzane obecnie przez Ministerstwo – gdzie chociażby coraz większa część komisji ds. specjalizacji weterynarzy obsadzana jest wojewódzkimi i powiatowymi lekarzami weterynarii, zamiast specjalistami w konkretnych dziedzinach, z pewnością tego nie zagwarantują. Z przykrością bowiem musimy stwierdzić, że inspekcja weterynaryjna zbyt często staje po stronie oprawców zwierząt zamiast po stronie samych zwierząt. Toteż angażowanie osób o takim podejściu do wykonywanego zawodu zdecydowanie negatywnie wpłynie na kształcenie młodych lekarzy weterynarii.

Liczymy więc na zaangażowanie i interwencję ze strony Pana Ministra, tak aby zatrzymać te szkodliwe zmiany i umożliwić lekarzom weterynarii w pełni kompetentny proces kształcenia”.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze