Minister Łukasz Szumowski fot. gov.pl

Minister Łukasz Szumowski podał swoją rekomendację terminu wyborów prezydenckich

Minister zdrowia wreszcie podał swoją rekomendację terminu wyborów prezydenckich. Zapowiadał, że swoją opinię przekaże w okolicach połowy kwietnia – i dziś przekazał ją premierowi.

Jak uważa Łukasz Szumowski, wybory w formie tradycyjnej mogłyby się odbyć za dwa lata i to jest jego zdaniem najlepsze rozwiązanie, bo do tego czasu będziemy już mieli szczepionkę. Jeśli natomiast Sejm nie wyrazi na to zgody – pozostają wybory korespondencyjne. Jesień tego roku nie jest dobrym terminem, ponieważ wtedy może nadejść druga fala epidemii koronawirusa, a dodatkowo jeszcze sytuację utrudni fala zachorowań na grypę. Minister zastrzegł, że ocenia sytuację z punktu widzenia wyłącznie medycznego, nie prawnego, ponieważ w dziedzinie prawa nie jest specjalistą.

Przypomnijmy, że opozycja domaga się wprowadzenia stanu klęski żywiołowej, bo tylko wówczas można przesunąć termin wyborów bez zmiany konstytucji. Jednak partia rządząca nie chce wprowadzić stanu wyjątkowego – przeforsowała natomiast projekt, by wybory przeprowadzić korespondencyjnie. Obecnie debatuje nad nim Senat.

Były wicepremier Jarosław Gowin zaproponował uchwalenie zmian w konstytucji, by umożliwić wydłużenie kadencji Andrzejowi Dudzie o dwa lata bez możliwości reelekcji i dopiero wtedy przeprowadzić wybory. Miało to być rozwiązanie do przyjęcia dla obu stron sporu politycznego. Jednak Prawo i Sprawiedliwość nie zaakceptowało pomysłu wicepremiera, a on sam z tego powodu odszedł z rządu.

el

1
Dodaj komentarz

avatar
Obserwator sceny politycznej
Obserwator sceny politycznej

Żadne wybory na żadną funkcję nie są warte choć jednego życia ludzkiego. Tym bardziej, że są uzasadnione przesłanki, że mogą odbić się na zdrowiu obywateli. Wiem, że polityka wciąga, kusi koneksjami, pieniędzmi, poczuciem bycia użytecznym, ale polityk (oprócz wiedzy, predyspozycji) musi mieć tak po ludzku sumienie. Trzeba najpierw być człowiekiem a dopiero potem politykiem.