Straż pożarna fot. Sławek Wąchała

Mieszkaniec Michałowa znalazł w swojej studni ciało sąsiada

Do tragedii doszło wieczorem 8 lutego. Jeden z mieszkańców miejscowości Michałów w powiecie ostrzeszowskim powiadomił straż pożarną, że w jego studni jest jego 56-letni sąsiad, który nie reaguje na wołanie.

Strażacy musieli rozebrać cembrowinę studni do poziomu ziemi, żeby móc wydostać mężczyznę, po czym wydobyli 56-latka na powierzchnię i rozpoczęli jego reanimację.

Strażaków przy reanimacji zmienili wezwani ratownicy medyczni, jednak mężczyzny nie udało się uratować i lekarz stwierdził zgon.

Jak poinformował Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim, trwa śledztwo mające wyjaśnić przyczynę śmierci mężczyzny i to, jak znalazł się w studni. Jego ciało zabezpieczono do sekcji, która powinna wyjaśnić przyczyny śmierci 56-latka.

Źródło: RMF FM