sobota, 24 lutego, 2024

Mieszkaniec Gostynia zginął w Wielkiej Brytanii z całą rodziną. Sprawą zajmuje się brytyjska policja

W miejscowości Costessey niedaleko Norwich policja znalazła cztery ciała: Bartłomieja K., mieszkańca Gostynia, kobiety i dwóch dziewczynek. Sprawą zajmuje się brytyjska policja.

Do tragedii doszło 19 stycznia. Jak informuje portal “gostynska”, około godziny 7.00 rano policjanci otrzymali zgłoszenie na numer alarmowy i weszli do domu przy Allan Bedford Crescent. Na policję zadzwonił sąsiad.

Gdy funkcjonariusze weszli do budynku, w środku znaleźli ciała 45-letniego Bartłomieja K., 36-letniej kobiety, prawdopodobnie jego szwagierki, która przychodziła pomóc mu w opiece nad córkami, oraz dwie dziewczynki w wieku 12 i 7 lat. Jak wykazała sekcja zwłok, dorośli zginęli od ran kłutych zadanych ostrym narzędziem. Kobieta miała kilka ran, mężczyzna tylko jedną. Sekcja dzieci jeszcze nie została przeprowadzona.

Z zeznań sąsiadów rodziny wynika, że mężczyzna miał poważne problemy zdrowotne. Policja nie stwierdziła udziału osób trzecich w tej tragedii, więc nie szuka innych osób. Odrębnym wątkiem badanym przez policję jest to, co stało się z zoną mężczyzny, pochodzącą z Tajlandii. Nikt z sąsiadów nie widział jej od kilku miesięcy.

Źródło: gostynska
Strona głównaGostyńMieszkaniec Gostynia zginął w Wielkiej Brytanii z całą rodziną. Sprawą zajmuje się...