Międzychód: Nie było wolnej karetki. Pomóc musieli strażacy!

fot. Sławek Wąchała (zdjęcie ilustracyjne)

Międzychodzcy strażacy zostali wezwani do jednego z mieszkańców Międzychodu, u którego doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Powinna przyjechać karetka, jednak w okolicy nie było ani jednej wolnej.

Incydent miał miejsce 25 października – dyspozytor zdecydował się poprosić o pomoc strażaków, ponieważ najbliższa wolna karetka pojawiłaby się później niż strażacy. A przy zatrzymaniu krążenia niezwykle ważny jest czynnik czasu. Dlatego strażacy prowadzili resuscytację krążeniowo – oddechową do czasu przyjazdu lekarza, a jednocześnie ich koledzy zabezpieczali miejsce lądowania dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Gorzowa Wielkopolskiego.

Niestety, mimo wysiłku strażaków i zespołu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego mężczyzny nie udało się uratować.

Źródło: OSP Międzychód fot. archiwum