Mężczyzna zasłabł podczas pracy. Nie udało się go uratować

fot. pixabay.com (zdjęcie ilustracyjne)

Do tragedii doszło 15 listopada w fabryce Volkswagena w Poznaniu. W jednej z hal fabryki zmarł 71-letni mężczyzna. Natychmiast została mu udzielona pomoc medyczna, ale nie udało się go uratować.

Jak powiedziała Głosowi Wielkopolskiemu Marta Mróz z biura prasowego poznańskiej policji, ciało zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, ale wszystko wskazuje na to, że do śmierci doszło z przyczyn naturalnych, a wstępne czynności policji wykluczyły udział osób trzecich.

Podziel się: