Marsz Niepodległości idzie przez Warszawę. Są pierwsze zatrzymania

Marsz Niepodległości fot. Młodzież Wszechpolska
Mimo zakazu marszu z powodu pandemii kilka tysięcy osób zebrało się w centrum Warszawy, by przejść przez miasto. Spora grupa jedzie też samochodami. Policja wyłączyła z ruchu centrum stolicy.

marsz w tym roku jest nielegalny. Organizatorzy jak zawsze złożyli odpowiedni wniosek do urzędu miasta Warszawy, ale prezydent Trzaskowski, po konsultacji z sanepidem, nie wydał zgody na jego organizację ze względu na zagrożenie dla bezpieczeństwa epidemiologicznego.

Jednak wiele osób nie przyjęło tego do wiadomości i zebrało się w centrum Warszawy, przy rondzie Dmowskiego, by jednak przemaszerować przez miasto. Tegoroczny Marsz Niepodległości odbywa się pod hasłem „Nasza cywilizacja, nasze zasady”. Wśród uczestników są działacze Młodzieży Wszechpolskiej, Ruch Narodowy jedzie własnym autobusem, a w marszu bierze też udział poseł Krzysztof Bosak, kandydat Konfederacji na prezydenta RP.

Policja ostrzega przed utrudnieniami w ruchu w centrum Warszawy.
„Wstrzymano ruch pojazdów w Al. Jerozolimskich, na moście Poniatowskiego i w Al. Poniatowskiego na odcinku pomiędzy rondem Dmowskiego a rondem Waszyngtona” – informuje stołeczna komenda.

„Policjanci prowadzą działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa wszystkich osób na terenie całego miasta. Wyraźnie informujemy zebranych w rejonie Ronda Dmowskiego, że zgromadzenie w takiej formule jest nielegalne” – podsumowują warszawscy funkcjonariusze. Policja poinformowała już o pierwszych zatrzymaniach, a także o zarekwirowaniu materiałów pirotechnicznych u uczestników nielegalnego zgromadzenia.

el

Podziel się:

Ostatnio dodane: