30 Festiwal Malta -Turnus mija, a ja niczyja - operetka sanatoryjna- Teatr im. J. Słowackiego z Krakowa fot. Sławek Wąchała

Malta Festival Poznań: Turnus mija, a ja niczyja!

W ramach tegorocznej, pandemicznej odsłony festiwalu Malta mogliśmy zobaczyć między innymi spektakl krakowskiego Teatru im. J. Słowackiego “Turnus mija, a ja niczyja. operetka sanatoryjna”.

Spektakl pozornie kabaretowy i pozornie rozrywkowy. Do Sanatorium Uzdrowiskowego i Pijalni Wód im. prof. dra Józefa Dietla przybywa grupa specjalnych gości. Siostra Wanda oprowadza ich po ośrodku i prezentuje najbardziej popularne zabiegi. Zwiedzający zastanawiają się, w co warto zainwestować: w turystykę zdrowotną, doznania sensoryczne czy może w wody lecznicze? Najnowsze badania dowodzą, że w 2035 roku woda będzie droższa od ropy.

Czy znajdzie się dostawca, który będzie posiadał na wyłączność dostęp do źródeł? A może inwestowanie w starość to niebezpieczna oferta? Ordynatorem ośrodka jest prof. dr Józef Dietl, który jakiś czas temu stworzył tajemniczy napój o niezwykłych właściwościach. Dziś wieczorem goście będą mieli możliwość skosztowania go. Co kryje się za jego tajemniczymi właściwościami? I jak wpłynie na decyzje inwestorów?

W sanatorium kultywowane są tradycje muzyczne uzdrowiska. W ten sposób klasyczne, znane z anegdot scenki z życia sanatorium przeplatane są śpiewanymi przez kuracjuszy hitami operowymi, operetkowymi i oratoryjnymi z różnych epok. Usłyszymy m.in. fragmenty „Pasji Mateuszowej” Bacha i „Libiamo ne’lieti calici”, czyli brindisi z „Traviaty” Verdiego, „Cold song” z „Króla Arthura” Purcella, a także „Przetańczyć całą noc” z „My fair lady” Loeve, „Arię ze śmiechem” z „La Perichola” Offenbacha, „Usta milczą dusza śpiewa” z „Wesołej wdówki” Lehara czy „Brunetki blondynki” Kiepury. Sanatoryjna farsa kontrapunktowana przejmującymi muzycznymi monologami staje się nieoczywista i miejscami bardzo melancholijna.

Malta Festival Poznań, el