Kaczki, św. Marcin, archiwum fot. policja

Luboń: Przejechał samochodem po kaczkach. Sprawa jest w prokuraturze

Stowarzyszenie Otwarte Ramiona złożyło w poznańskiej prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez kierowcę, który przejechał kaczkę z kaczętami w Luboniu. Zdaniem świadków zrobił to specjalnie.

Sprawę nagłośniła facebookowa grupa “Gdzie jest wypadek w Poznaniu”, na którą jedna z użytkowniczek, Angelika, wrzuciła opis sytuacji. Z jej relacji wynika, że 1 lipca kierowca jadący białym audi celowo przejechał kaczki. Trzy kaczęta zginęły na miejscu, dwójkę udało się uratować i trafiły do Ptasiego Azylu. Nie wiadomo, co z ich matką, która też została potrącona, bo nie udało się jej znaleźć. Zdarzenie miało miejsce przy wiadukcie nad autostradą łączącym Luboń i poznański Dębiec. W pobliżu znajduje się monitoring, co zapewne umożliwiłoby ustalenie sprawcy przestępstwa – bo znęcanie się nad zwierzętami, nie mówiąc o ich umyślnym zabiciu, jest przestępstwem.

Dlatego Stowarzyszenie Otwarte Ramiona postanowiło powiadomić prokuraturę o “podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 6 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt (Dz. U. 1997 Nr 111 poz. 724 ze zm.) tj. dopuszczenie się przez kierowcę umyślnego zabicia i zadania cierpienia zwierzętom – kaczkom poruszającym się po drodze 1 lipca 2021 r. na terenie miasta Luboń, na wiadukcie Luboń Dębiec”. Działacze wnieśli również o ustalenie i ściganie sprawcy.

“Dnia 2 lipca 2021 r. dotarła do zawiadamiającego informacja o kierowcy poruszającym się dnia 1 lipca 2021 r. białym Audi A4 B8 na wiadukcie Luboń Dębiec, który to miał z premedytacją przejechać rodzinę kaczek przemieszczających się przez tą drogę” – czytamy w uzasadnieniu zawiadomienia. – “W związku z tym, wręcz pewnym jest, że w powyższej sytuacji zwierzęta musiały doświadczyć znacznego cierpienia związanego z tego typu okrucieństwem, a ostatecznie część z nich zginęła i niemożliwe było udzielenie im pomocy. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt tego typu czyny są przestępstwem i podlegają karze pozbawienia wolności do lat 3.

Naszą obawę budzi również fakt, że pozostawienie sprawcy bezkarnego może przełożyć się na powtórzenie przez niego podobnych sytuacji w przyszłości, a cierpienie i śmierć ponieść mogą kolejne zwierzęta. Należy również mieć na uwadze, że oprócz samego faktu cierpienia zwierząt, przyzwalając na tego typu sytuacje w naszym otoczeniu, kształtowane są w społeczeństwie postawy znieczulenia, obojętności oraz przyzwolenia na łamanie prawa i zadawanie cierpienia, czemu powinno się zdecydowanie zapobiegać w każdy możliwy sposób.

Dlatego też, mając na uwadze przede wszystkim dobro zwierząt oraz edukację społeczeństwa odnośnie praw zwierząt, zawiadamiający składa niniejsze zawiadomienie. Zawiadamiający oczekuje również bieżących informacji na temat prowadzonego postępowania”.

 

5 3 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze