Leszno: Tragiczna śmierć policjanta

Dawid Rzetecki, 41-letni sierżant sztabowy, zginął w tragicznym wypadku na autostradzie A4 w pobliżu Gliwic. Na jego samochód wpadł jeleń, który dosłownie zmiażdżył auto z przodu.
Reklama - dalsza część artykułu znajduje się poniżej

Policjant jechał jako pasażer rodzinnym volkswagenem. Zajmował miejsce z przodu i to właśnie on przyjął główny impet uderzenia, gdy rozpędzone zwierzę, ważące kilkaset kilogramów, wpadło na maskę.

Przód samochodu został zgnieciony, zwierzę wybiło też szybę i spowodowało śmierć policjanta. Mimo szybkiego przetransportowania do szpitala w Sosnowcu nie udało się go uratować. Pozostałe osoby jadące samochodem, w tym kierująca kobieta i dwie pasażerki z siedzące z tyłu, doznały tylko niegroźnych obrażeń.

Nie wiadomo, skąd na autostradzie wziął się jeleń – trasa jest ogrodzona siatką z obu stron, właśnie po to, by uniknąć takich sytuacji. Najprawdopodobniej w którymś miejscu doszło do jej przerwania i zwierzę przedostało się na drogę.

Sierżant sztabowy Dawid Rzetecki od ośmiu służył w policji, od samego początku w wydziale ruchu drogowego komendy miejskiej w Lesznie.

KSP, el

Dodaj komentarz

avatar