policja fot. Sławek Wąchała

Leszno: Szczęśliwy finał poszukiwań zaginionej kobiety

Po wyjeździe z wizyty u koleżanki pewna leszczynianka stwierdziła, że się zgubiła i nie wie, gdzie jest, a jej samochód dodatkowo ugrzązł w błocie na polnej drodze.

Kobieta zadzwoniła do przyjaciółki, od której wyjechała, ale na odległość i przez telefon nie bardzo udało się pomóc. Przyjaciółka postanowiła więc zadzwonić na policję – zdarzenie miało miejsce 22 grudnia, po godzinie 23.00, było więc późno i ciemno. Uznała, że tylko policjanci będą w stanie odnaleźć zaginioną.

I tak się też stało. Po otrzymaniu zgłoszenia policjant z leszczyńskiej komendy zadzwonił do kobiety, która poinformowała go, że straciła orientację i nie wie, gdzie się znajduje. Dodatkowo jej samochód ugrzązł w błocie i postanowiła iść sama wzdłuż drogi polnej. Na szczęście potrafiła podać nazwę miejscowości, która mijała jako ostatnią przez utratą orientacji.

Natychmiast do miejscowości zapamiętanej jako ostatnią przez zaginioną wysłano kilka patroli. Było ciemno a zalegająca gęsta mgła ograniczała widoczność i utrudniała ocenę odległości. Do pomocy zaangażowano przewodnika z psem tropiącym oraz strażaków.

Dyżurny jednostki utrzymywał stały kontakt z zaginioną, która informowała go o charakterystycznych miejscach w okolicy, gdzie się znajduje. Po kilkunastu minutach policjanci odnaleźli samochód kobiety. Z tego miejsca mundurowi przy pomocy strumieni świateł halogenowych kierowanych w różne strony, ustalili położenie zaginionej, która z oddali widziała je i opisywała ich położenie.

Funkcjonariusze rozstawili się w niewielkich odległościach i ruszyli razem. Metr po metrze sprawdzali pola i zarośla. Poszukiwania zakończyły się szczęśliwie, 73-latka została odnaleziona na drodze gruntowej pomiędzy polami. Udzielono jej pomocy i jeszcze tej samej nocy wróciła do domu.

KWP, el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze