radiowóz fot. policja

Leszno: Agresywny pies zaatakował dziecko

Duży pies w typie owczarka niemieckiego zrzucił dziecko z rowerka, a później zaatakował psa, którego maluch z mamą wyprowadzili na spacer. Gdyby nie pomoc pracownic ze schroniska dla zwierząt – zaatakowany pies mógłby nie przeżyć.

Jak informuje elka.pl, zdarzenie miało miejsce na Zatorzu. Mieszkanka osiedla w czwartek wzięła na spacer swojego psa, a towarzyszyło im jej dziecko na rowerku. W pewnej chwili podbiegł do nich duży pies i zaatakował najpierw dziecko, zrzucając je z rowerka, a później psa trzymanego przez właścicielkę na smyczy.

Kobieta zaczęła krzyczeć z przerażenia, na pomoc przybiegli przechodnie, a wśród nich były pracownice schroniska dla zwierząt w Henrykowie, które, jak się później okazało, od kilku godzin szukały w okolicy agresywnego psa, o którym je powiadomiono. Jak się okazało, właściciele agresywnego psa nie zamykają swojej posesji, pies biega więc po całej okolicy i regularnie atakuje mieszkańców.

To właśnie im udało się odciągnąć agresora od mocno pogryzionego pieska, udzieliły też pogryzionemu pierwszej pomocy. Obrażenia jednak okazały się na tyle poważne, że psiak musiał trafić pod opiekę weterynarza.

Właściciel agresywnego psa może zostać ukarany przez policję mandatem do 500 zł, ale jeśli sprawa trafi przed sąd – może zostać ukarany grzywną, a nawet aresztem.

4.5 2 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze