Lech Poznań: Pierwszy mecz przy Bułgarskiej

Lech Poznań rozegra dzisiaj pierwszy mecz w sezonie 2019/2010 PKO Lotto Ekstraklasy na własnym stadionie przy ulicy Bułgarskiej, a rywalem drużyny prowadzonej przez Dariusza Żurawia będzie Wisła Płock. Przypomnijmy, że w ostatniej kolejce lechici zremisowali 1:1 z mistrzem Polski, Piastem Gliwice.

“Kolejorz” całkiem przyzwoicie wyglądał w poprzednim pojedynku w ramach pierwszej kolejki PKO Ekstraklasy, ale brakowało wykończenia czy lepszego dojścia do piłki w wykonaniu Joao Amarala na pozycji numer dziewięć. Zdecydowanie było widać brak kontuzjowanego Christiana Gytkjaera. Duńczyk jest już ponoć gotowy do gry od pierwszej minuty, ale na przedmeczowej konferencji prasowej Dariusz Żuraw nie chciał zdradzić czy od razu postawi na najlepszego napastnika Lecha Poznań czy może wpuści go dopiero po przerwie. Cenny punkt z Piastem dała zdobyta bramka przez zmiennika, Pawła Tomczyka i kibice wspólnie z dziennikarzami zastanawiają się nad opcją z młodym wychowankiem od pierwszego gwizdka sędziego.

Trudno oczekiwać, by nas czymś zaskoczyli. Grają zwykle systemem 4-4-2, musimy uważać na groźnego z przodu Oskara Zawadę, nie wiem natomiast czy wystąpi Ricardinho. Wisła jest groźna w kontrataku i przy stałych fragmentach gry. Zakładam, że przyjdzie nam grać atakiem pozycyjnym, ale jesteśmy przygotowani na różne warianty. Mam nadzieję, że Wisła spróbuje z nami pograć w piłkę – mówił przed meczem trener gospodarzy, Dariusz Żuraw.

Na ławce trenerskiej Wisły Płock zabraknie Leszka Ojrzyńskiego, który otrzymał karę dwóch meczów absencji ze względu na zachowanie jeszcze z poprzedniego sezonu. Zastąpi go doskonale znany w stolicy Wielkopolski Patryk Kniat, który w Lechu przez wiele lat był trenerem zespołów młodzieżowych. Dla niego, a także dla Jakuba Rzeźniczaka czy Dominika Furmana będzie to dodatkowa motywacja przed piątkowym spotkaniem. Przypomnijmy, że ci ostatni gracze to legioniści i na taki mecz wychodzą z bojowym nastawieniem. Do Poznania przyjedzie także były gracz “Kolejorza”, Piotr Tomasik, który do Wisły trafił po rozwiązaniu umowy z Lechem. Pierwszy gwizdek sędziego w piątek o godzinie 20:30.

Przewidywane składy:

Lech Poznań: Hart – Gumny, Crnomarkovic, Rogne, Kostewycz – Tiba, Muhar – Jóźwiak, Amaral, Jevtic – Gytkjaer.

Wisła Płock: Żynel – Rzeźniczak, Marcjanik, Uryga, Tomasik – Merebashvili, Rasak, Furman, Stevanovic – Szwoch, Zawada

Dodaj komentarz

avatar