Lech Poznań: O trzy punkty z Pogonią

Lech Poznań zagra dzisiaj na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Zawodnicy Dariusza Żurawia mogą wykorzystać potknięcie Jagiellonii Białystok oraz Cracovii i zbliżyć się do czwartego miejsca na jeden punkt, które przy ewentualnym zdobyciu Pucharu Polski przez Lechię Gdańsk może dać europejskie puchary. Trzeba jednak dzisiaj zgarnąć trzy punkty, a “Kolejorz” ostatnio dwa mecze z rzedu wygrał na przełomie lutego i marca, kiedy to wygrał z… Legią Warszawa i Arką Gdynia.

Do zakończeniu sezonu pozostało Lechowi do rozegrania, włącznie z dzisiejszym, pięć spotkań. Żeby myśleć o ewentualnej grze w europejskich pucharach trzeba liczyć na siebie, ale również na Lechię Gdańsk, by ta w finale Pucharu Polski pokonała Jagiellonię Białystok. W przypadku wygranej “Jagi”, Lech straci jakiekolwiek matematyczne szanse i nadzieje na start w kwalifikacjach Ligi Europy w przyszłym sezonie.

– Jesteśmy po meczu z Legią mocno podbudowani i wierzymy, że stać nas na ogranie każdego. Mamy za sobą dwa mecze w rundzie finałowej, zremisowaliśmy w Białystoku z Jagiellonią, która jest mocnym zespołem szczególnie u siebie. Mamy też za sobą zwycięski mecz z mistrzem Polski, który do nas przyjechał jako lider. Skoro z tymi dwoma zespołami potrafiliśmy grać w piłkę i stwarzaliśmy wiele sytuacji, to jestem przekonany, że z innymi drużynami też sobie poradzimy. Pogoń prezentuje bardzo ofensywny futbol, ale my też gramy o zwycięstwo i spodziewam się dobrego meczu. Wierzę, że to my zgarniemy te trzy punkty – mówił na konferencji prasowej trener Lecha Poznań, Dariusz Żuraw.

“Kolejorz” grał całkiem niedawno z Pogonią Szczecin na własnym stadionie i nie bez problemów pokonał ją wynikiem 3:2. Kiedy wydawało się, że Lech spokojnie kontrolował mecz, szczecinianie zdobyli w końcówce meczu dwa gole i było nerwowo, ale to ostatecznie lechici cieszyli się z ostatecznego triumfu. W meczu na pewno zabraknie kontuzjowanych: Christiana Gytkjaera, Juliusza Letniowskiego, Tomasza Cywki, Darko Jevticia, a także pod znakiem zapytania stoi występ Timura Zhamaletdinova.

– W Poznaniu przegraliśmy trochę nieszczęśliwie, zachowywaliśmy się głupio w obronie. Oczekuję, że w kolejnym meczu z Lechem nadamy odpowiednie akcenty naszej grze, będziemy agresywni i skoncentrowani w decydujących momentach. Lech ma silnych zawodników, także musimy być dobrze dysponowani, żeby z nim wygrać. Byliśmy super źli po meczu z Lechią. Obejrzeliśmy ciekawe widowisko i byłem dumny z tego, jak moja drużyna walczyła o zwycięstwo, tyle że z drugiej strony liczba jej błędów i wynik końcowy nie są zadowalające. Mamy już rozpoznawalną markę, tyle że fajniej byłoby, gdyby nasz styl szedł w parze z dobrymi rezultatami. Lechia wykorzystała bezlitośnie nasze błędy i miała trochę więcej szczęścia – mówił z kolei trener Pogoni, Kosta Runjaic.

Początek meczu w Szczecinie w sobotę o godzinie 18:00.

Dodaj komentarz

avatar