fot. lechpoznan.pl / Przemysław Szyszka

Lech jest znowu liderem! Wysokie zwycięstwo w Szczecinie

Lech Poznań wygrał z Pogonią Szczecin trzema bramkami. Dzięki temu zwycięstwu wraca na pierwszą pozycję w tabeli.

„Kolejorz” w tym roku nie ma szczęścia. Głupio zgubił już punkty z Cracovią i Lechią, przez co do Szczecina wybierał się zajmując drugą pozycję w tabeli. Oba zespoły dzielił w tabeli jednak tylko punkt.

Mecz, który był zapowiadany jako hit kolejki od początku nieco rozczarował. Cała pierwsza połowa jest właściwie do zapomnienia. Bramkarze obu zespołów byli praktycznie bezrobotni i wynik zakończył się bezbramkowym remisem. Druga część gry też nie porywała… do czasu. Lech długo pracował nad rozmontowaniem obrony Pogoni i w końcu udało się to Murawskiemu. Pomocnik „Kolejorza” świetnie podał piłkę w pole karne do wbiegającego Kamińskiego. Młody pomocnik odegrał głową do Ishaka, a ten wyprowadził poznaniaków na prowadzenie!

To był pierwszy cios. Kolejny przyszedł po minucie. Pereira dośrodkował z boku boiska w pole karne gospodarzy, a Kownacki wyprzedził obrońców i bramkarza Pogoni. Lech prowadził już dwoma bramkami.

Ostatni cios przyszedł pięć minut później. Łęgowski zbyt wysoko podniósł nogę we własnym polu karnym i trafił nią Dawida Kownackiego. Decyzja sędziego – żółta kartka dla obrońcy „Portowców” i rzut karny. Ten pewnie wykorzystał Ishak ustalając wynik tego meczu.

fot. archiwum