Poznań: kuria kontra prokuratura. Czy molestowanie jest tajemnicą zawodową?

Poznańska kuria odmówiła przekazania prokuraturze materiałów dotyczących księdza molestującego ministranta. Zdaniem arcybiskupa Gądeckiego to… tajemnica zawodowa.

Prokuratura Okręgowa w Poznaniu prowadzi śledztwo w sprawie molestowania i zwróciła się do kurii o dostęp do akt postępowania kanonicznego w sprawie tego księdza. Postępowanie przeciwko niemu było prowadzone w 2016 roku, a do molestowania dochodziło, jak to ustalili dziennikarze “Głosu Wielkopolskiego”, w latach 2001-2013. Ofiarą był nastoletni Szymon, pochodzący z rodziny z problemem alkoholowym. Chłopiec miał być regularnie upijany i wykorzystywany przez księdza Krzysztofa.

Chłopak zgłosił sprawę do prokuratury i do władz kościelnych. Decyzją kurii ksiądz Krzysztof został przeniesiony do innej parafii, a później Watykan zadecydował o wydaleniu go ze stanu kapłańskiego.

Śledztwo w prokuraturze nadal się toczy, a śledczy uważają, że informacje zawarte w dokumentach z postępowania kanonicznego, które toczyło się przeciwko księdzu Krzysztofowi, mogą być pomocne w śledztwie – zwłaszcza że rzekomo ma się w nich znajdować przyznanie księdza do molestowania chłopca, a także informacje o kilku innych ofiarach molestowania. Wystąpili więc do kurii o dostęp do akt.

Niestety, arcybiskup Gądecki odmówił przekazania materiałów. Powodem jest… tajemnica zawodowa. Co prawda w grudniu ubiegłego roku prokurator zwolnił przedstawicieli kurii z obowiązku jej zachowania. Jednak strona kościelna odwołała się od tej decyzji, jak wyjaśnił prokurator Michał Smętkowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. I to jest podstawą odmowy wydania akt.

Sam poszkodowany, Szymon, uważa, że jest to kolejna gra na zwłokę ze strony kościoła, który nie zamierza uznać swojej winy. Do dziś chłopca nikt nie przeprosił, nikt też z dostojników kościelonych nie zainteresował się jego losem, gdy sprawa wyszła na jaw. Smaczku sprawie dodaje fakt, że to właśnie arcybiskup Gądecki przepraszał ofiary duchownych-pedofili po emisji filmu “Nie mów nikomu”.

Odwołanie strony kościelnej zostanie rozpatrzone przez chodzieski sąd dopiero 10 czerwca.

el

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze