Królowa Elżbieta II nie żyje. Zmarła w zamku Balmoral

fot. pixabay

To koniec pewnej epoki. Tego zdania są także ci, którzy nie popierali albo monarchii, albo samej Elżbiety. Królowa Elżbieta II zmarła dziś w zamku Balmoral mając 96 lat. Była najdłużej panującą monarchinią Wielkiej Brytanii.

Królowa miała 26 lat, gdy wstąpiła na tron w 1952 roku. W czasie jej rządów zaszły ogromne zmiany obyczajowe, ale bez względu na to, co się działo, Elżbieta II zawsze była dla swoich poddanych ostoją i opoką. Pełniła głównie funkcje reprezentacyjne i dyplomatyczne, podejmowała szefów innych państw i składała wizyty zagraniczne. Mimo tych ograniczonych funkcji miała jednak ogromny wpływ na to, co myślą Brytyjczycy i cieszyła się ich powszechnym szacunkiem za to, że zawsze, bez względu na to, jak zmieniały się czasy, umiała zachować się jak należy.

8 września królowa poczuła się gorzej, jak poinformowało BBC, i została objęta opieka medyczna, a do Balmoralu, w którym przebywała, pospiesznie udały się jej wszystkie dzieci, a także wnuk, książę William. Drugi wnuk, książę Harry, jest w drodze.

Niestety, królowej nie udało się uratować. Pałac Buckingham wydał oświadczenie informując, że królowa zmarła w pokoju w Balmoral dziś po południu. „Król i królowa-małżonka pozostaną dziś wieczorem w Balmoral, a jutro wrócą do Londynu” – poinformowano.

Monarchia brytyjska jest dziedziczna, więc tron po Elżbiecie II objął jej najstarszy syn książę Karol, choć pojawiały się spekulacje, że ze względu na wiek zrezygnuje z tronu na rzecz swojego najstarszego syna Williama. Tak się jednak nie stało i to on jest nowym królem Wielkiej Brytanii. Jak podało BBC: „Jego Wysokość Król powiedział, że śmierć ukochanej matki Królowej jest „momentem największego smutku dla mnie i wszystkich członków mojej rodziny”.