Konin: Pogrzeb Adama. Było spokojnie i bez zakłóceń

Przy zwiększonych siłach policji, ale bez rozruchów i ekscesów odbył się pogrzeb Adama, młodego mężczyzny, który 14 listopada został zastrzelony przez policjanta.

Pogrzeb rozpoczął się o godzinie 13.00, a po mszy kondukt wyruszył w stronę Cmentarza Komunalnego przy ulicy Staromorzysławskiej. Policja, zgodnie z zapowiedziami, nie weszła na cmentarz, ale patrole monitorowały sytuację zza ogrodzenia. Więcej policji widać było także na ulicach Konina.

Jednak pogrzeb odbył się spokojnie. Za trumna szła duża grupa młodych ludzi, przyjaciół i znajomych chłopaka, która pożegnała go w ciszy i z powagą. Jednak nie obyło się bez aluzji do tej trudnej sytuacji. Żegnający Adama przedstawiciel rodziny powiedział, że to nie tylko pogrzeb młodego człowieka, ale też relacji państwo-obywatel.

Po pogrzebie, zgodnie z zapowiedziami, Marcin Wąż, pełnomocnik rodziny przedstawił nowe informacje dotyczące powtórnej sekcji zwłok Adama, przy której był obecny. Jednak jak podaje Radio Poznań, powiedział tylko, że jej wyniki są bardzo ważne dla śledztwa, natomiast nie chciał ujawnić szczegółów. Zaznaczył, że spodziewają się zarzutów dla funkcjonariusza policji, który oddał strzał.

Przypomnijmy: Adam został zastrzelony 14 listopada na jednym z osiedli w Koninie. gdy patrol policji chciał go wylegitymować – zaczął uciekać. Goniący go policjant strzelił – i trafił w serce. Adam zmarł mimo reanimacji i udzielenia pomocy medycznej. Po jego śmierci w Koninie zaczęły się wystąpienia przeciwko policji i oskarżanie jej o bezzasadne użycie broni.

el