policja fot. Sławek Wąchała

Konin: Kolejne ofiary oszustów internetowych. “Po przelaniu pieniędzy kontakt się urwał”

Wyjątkowo korzystna cena i krótki termin realizacji usługi lub dostawy towaru kupionego w internecie – to często znak rozpoznawczy oszustów internetowych. Tylko w ostatnim tygodniu do konińskiej komendy zgłosiło się pięć osób, które padły ich ofiarą.

Jedną z ofiar był 18-letni koninianin, który chciał kupić kartę graficzną do swojego komputera – w internecie. Szybko znalazł odpowiednią okazję cenową, nawiązał kontakt ze sprzedawcą i uzgodnił z nim szczegóły transakcji i wysyłki części komputerowej. Ale gdy transakcja została sfinalizowana – kontakt ze sprzedawcą się urwał: nie odbierał telefonów i nie odpisywał na wiadomości. W ten sposób na pozór korzystna inwestycja zakończyła się stratą blisko czterech tysięcy złotych.

Pozostała czwórka oszukana została w podobny sposób, jak informują konińscy policjanci. Jedyną różnice stanowiły rzeczy, które zamierzały nabyć oraz nazwy sklepów.

Funkcjonariusze przypominają, by zanim kupimy cokolwiek przez internet, sprawdzić sklep czy firmę, w której zamierzamy zrobić zakupy – na forach dyskusyjnych czy choćby przez Google. Sklep internetowy jak każda inna firma, musi posiadać numer telefonu stacjonarnego oraz adres i inne dane rejestracyjne – np. numery NIP i REGON. Powinien być też zamieszczony nr KRS (Krajowy Rejestr Sądowy), który można zweryfikować on-line, np. pod adresem www.krs-online.com.pl.

Dobrze jest korzystać z ofert sklepów, które oferują możliwość śledzenia statusu zamówienia, a przed przesłaniem pieniędzy upewnić się, czy w naszej skrzynce poczty elektronicznej pojawiło się potwierdzenie zamówienia.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze