Konfederacja Jakub Mierzejewski Justyna Socha i Ryszard Oszmian

Konfederacja. Co ma do zaoferowania ugrupowanie?

Dobrowolny ZUS, brak podatku PIT, paliwo za 3 złote, ochrona życia poczętego oraz bon edukacyjny. To główne pomysły polityków Konfederacji na zaistnienie w wyborach.
Służba zdrowia

Model służby zdrowia w Polsce miałby przypominać ten znajdujący się obecnie w Singapurze. Ma on jeden z najwyższych odsetek finansowania leczenia ze środków prywatnych, ale przez wiele osób jest uznawany również za najbardziej efektywny na całym świecie. – Problemem obecnego systemu jest niedofinansowanie. Służba finansowana z budżetu państwa nigdy nie będzie efektywna – uważa Marcin Dąbkowski.

– Ważna dla nas też jest ochrona życia każdego Polaka. Bez względu na wiek, stan zdrowia czy sytuację życiową – dodaje Justyna Socha. – Chcemy również zadbać o wdrożenie ustaw dotyczących aborcji. Dla mnie osobiście, jako kandydatki, oczywiste jest nazwanie rzeczy po imieniu. Aborcja to zabicie dziecka. 

Smog i energetyka

– Ekologia o której się dzisiaj mówi, musi być ekologią rozsądku – uważa Dąbkowski. – Będziemy stawiali na odnawialne źródła energii, ale nie zamierzamy też radykalnie rezygnować z węgla. Jeżeli odpowiedni poziom OZE zostanie wdrożony to dopiero wtedy będziemy rezygnować z węgla. Konfederacja jest również “za” energią atomową.

Edukacja i kultura

To obywatel ma wybierać na co wydaje pieniądze. Konfederacja chce wprowadzić bon edukacyjny, a rodzice sami będą mogli wybierać szkoły w których chcą żeby uczyły się ich dzieci. Za dziećmi będą szły pieniądze. To ma być najlepsza motywacja dla placówek edukacyjnych, żeby się rozwijały i same eliminowały osoby nieprzystosowane od nauczania. Podobnie wygląda sytuacja z kulturą.

1000 Plus i paliwo za 3 złote

Program zakładający radykalną obniżkę podatków. Nazwa nawiązuje do programu wprowadzonego przez Prawo i Sprawiedliwość “500 Plus”. Konfederacja zamierza wprowadzić podobny program, ale w swojej liberalnej wersji. – Jesteśmy za tym, żeby państwo nie zabierało Polakom pieniędzy, tylko, żeby zwyczajnie zarabiali oni więcej. Bez zbędnej biurokracji – wyjaśnia Paweł Malicki.

Na 1000 Plus składają się między innymi likwidacja podatku PIT, zniesienie kilku innych podatków oraz podwyższenia kwot wolnych od podatku. Dobrowolne stałoby się również płacanie ZUS, tak żeby każdy mógł sam zdecydować czy woli polegać na państwie czy prywatnej firmie. Oczywiście obecne świadczenia zostałaby zachowane. – Państwo ma należności i musi je spłacać – podsumowuje Malicki.

Kierowców najbardziej ucieszy pomysł obniżenia ceny benzyny do 3 złotych. Stałoby się to oczywiście dzięki eliminacji podatków. – Benzyna to podstawa gospodarki. Cały transport odbywa się głównie drogą samochodową, więc jeżeli będziemy mieli tańsze paliwo to nie tylko mniej zapłacimy na stacji benzynowej, ale też przykładowo w sklepie za bułki czy inne produkty – tłumaczy Malicki.

Reforma sądownictwa

– W naszej opinii głównym problemem sądownictwa jest przewlekłość postępowań i brak zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości – mówi Jakub Mierzejewski. – Postulujemy reorganizację pracy sędziów i odciążenie sędziów zawodowych od spraw błahych, tak żeby mogli zająć się sprawami poważniejszymi. Chcemy też przydzielić każdemy sędziemiu przynajmniej jednego, dobrze opłacanego, asystenta oraz wprowadzić system informatyczny, który w sposób obiektywny pilnowałby, żeby każdy sędzia był równomiernie obciążony praca. Oczywiście system oceniałby tylko tempo pracy, a nie wyroki.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze