Policja fot. Sławek Wąchała

Koło: Nastolatka stanie przed sądem rodzinnym. Za żart wysłany SMS-em

Kilkudziesięciu policjantów z różnych komend policji zaangażowanych w śledztwo, a na koniec – sprawa przed sądem rodzinnym. To efekt działań pewnej 15-latki, która chciała być “trendy” w mediach społecznościowych.

Wszystko zaczęło się od wizyty pewnej mieszkanki Koła w komendzie powiatowej policji. Kobieta dostała SMS, który ją zaniepokoił do tego stopnia, że postanowiła zgłosić się z nim na policję. Na jej telefon komórkowy z nieznanego numeru telefonu nadeszła wiadomość “dziecko już zakopane, od dzisiaj się nie znamy”.

Policjanci, ze względu na treść wiadomości, rozpoczęli śledztwo i po kilku godzinach, dzięki pomocy różnych jednostek policji, udało im się zidentyfikować nadawcę wiadomości. Okazało się, że jest nim… 15-letnia dziewczyna, a SMS był żartem, bo niczyje życie nie jest zagrożone.
“Jak się okazało, nastolatka nierozważny pomysł zaczerpnęła z aplikacji “Tik-Tok” – informują kolscy policjanci. – “Powiedziała, że od jakiegoś czasu zagraniczni “tiktokerzy” prześcigają się w filmikach, w których pokazują wysyłane do przypadkowo wybranych osób wiadomości o różnej treści i “ekscytują” się ich reakcjami”.

Pomysł takiego “żartu” spodobał się dziewczynie i postanowiła także zorganizować coś takiego. Nie zdawała sobie sprawy, że wymyślenie i wysłanie takiego hasła może wiązać się z tak poważnymi konsekwencjami. Teraz 15-latka ze swojego poczucia humoru będzie musiała tłumaczyć się przed sądem rodzinnym i nieletnich.

Policjanci przy okazji przypominają rodzicom, by uświadamiali dzieciom, jak bezpiecznie korzystać z internetu i jakie konsekwencje mogą nieść niewczesne żarty.

KPP Koło

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze