Kolejny rekordowy mandat. Kierowca jechał 119 km na godzinę w terenie zabudowanym!

fot. Depositphotos (zdjęcie ilustracyjne)

Niechlubnego rekordzistę namierzyli śremscy policjanci w Książu Wielkopolskim. Miał na liczniku aż 119 km/h przy dopuszczalnej prędkości 50 km/h. Został ukarany mandatem w wysokości 2000 złotych i 14 punktami karnymi.

Policjanci zatrzymali go 16 października – mężczyzna za kierownicą volvo miał na liczniku aż 119 km/h przy dopuszczalnej prędkości 50 km/h.
„Mieszkaniec powiatu jarocińskiego stracił prawo jazdy na trzy miesiące, został ukarany mandatem w wysokości 2000 złotych i na jego konto wpłynęło 14 punktów karnych” – informują śremscy policjanci. – „Przekroczenie dozwolonej prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h wiąże się ze stratą prawa jazdy na trzy miesiące, wysokim mandatem i punktami karnymi. Pomimo tych dotkliwych konsekwencji, niektórzy kierujący nadal rażąco przekraczają prędkość”.

Policjanci przy okazji przypominają, że od 17 września wzrosła ilość punktów karnych nakładanych za przekroczenie dozwolonej prędkości. Dotychczas górną granicą było 10 punktów, teraz jest 15. Zgromadzone punkty teraz są zapisane przez dwa lata na koncie kierowców popełniających wykroczenia, a nie, jak dotychczas, przez rok. Zniesione zostały również szkolenia, których odbycie sprawiało, że liczba punktów ulegała zmniejszeniu. Weszła natomiast zasada tzw. „recydywy”: jeśli kierowca w ciągu dwóch lat od ostatniego wykroczenia złamie przepisy z tej samej grupy, to jego mandat drogowy będzie dwukrotnie wyższy niż dotychczas.

Podziel się: