Kobiety a niepodległość, czyli herstoria zaczęła się w Poznaniu

Szmuglowały broń, brały udział w akcjach zbrojnych tak samo jak mężczyźni i tak samo jako oni były zsyłane na Sybir. Kobiety także walczyły o niepodległość, w sposób najbardziej dosłowny, chociaż o ich walce rzadko się pamięta. Dwie imprezy, które odbędą się z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, mają szansę to zmienić.

Pierwszą jest wystawa “Jeśli nie wiedziałeś, to teraz już wiesz”, którą od 9 listopada będzie można oglądać na Wolnym Dziedzińcu. Ekspozycja jest świadomym i zamierzonym uzupełnieniem wszystkich wydarzeń poświęconych niepodległości z okazji stulecia jej odzyskania przez Polskę. Bo w nich wszystkich udział i rola kobiet jest przedstawiany albo bardzo pobieżnie, jakby nie miał żadnego znaczenia – albo w ogóle pomijany. Ten brak postanowiła nadrobić autorka wystawy, Katarzyna Dworaczyk.

“Postaci/ sytuacje/ wydarzenia, które subiektywnie wybrałam dla tego projektu, wskazują patriotyczne modele, które reprezentowały kobiety przed i w czasach odzyskania niepodległości” – wyjaśnia na stronie wydarzenia. – “Kobiety szmuglowały broń, brały udział w akcjach zbrojnych, zostawały zsyłane na Sybir, w Sejmie przedstawiały pierwsze ustawy. Tworzyły państwo równoległe, kierowały młodzież na studia, organizowały tajne komplety, stowarzyszenia, pielęgnując ideę wolności”.

Migawkowy i jednocześnie faktograficzny sposób pokazania bardzo różnych wydarzeń i postaci, zarówno w czasie, jak i na mapie jest celowy, jak wyjaśnia autorka. Bo wystawa jest uzupełnieniem dla pozostałych wystaw, książek, wydarzeń i filmów, których autorki i autorzy świadomie lub nieświadomie nie przedstawiają roli kobiet. To dlatego wystawa nosi tytuł “Jeśli nie wiedziałaś/ wiedziałeś, to teraz już wiesz”. Będzie ją można oglądać na Wolnym Dziedzińcu Urzędu Miasta Poznania do 31 grudnia.

Kobiety walczące o wolność i znane z historii pojawią się w mieście także… osobiście, i to 11 listopada, czyli w samo Święto Niepodległości. Częścią obchodów Imienin Ulicy Święty Marcin jest bowiem herstoryczny marsz poznańskich emancypantek.

“Sto lat temu kraj odzyskał niepodległość a kobiety w Polsce wywalczyły prawa wyborcze” – wyjaśniają ideę marszu jego organizatorki. – “Nie ma bowiem niepodległości bez praw i wolności obywatelek. Świętujcie z nami 100-lecie praw wyborczych kobiet”!

To właśnie poznanianki jako pierwsze w Polsce mogły cieszyć się biernymi i czynnymi prawami wyborczymi w praktyce. To tutaj po raz pierwszy w historii Polski w sejmie zasiadały kobiety!
Polski Sejm Dzielnicowy obradował w Poznaniu w dniach 3-5 grudnia 1918 r. Według oficjalnego spisu z 1918 r. na Sejm wybrano 1398 posłów, w tym aż 129 kobiet (9 proc. mandatów). Sejm Dzielnicowy był ważną manifestacją patriotyzmu w podzielonej Polsce, pokazał również jedność Polaków zaboru pruskiego, nowoczesne i demokratyczne sposoby obejmowania i sprawowania władzy oraz był istotnym krokiem ku Powstaniu Wielkopolskiemu.

W czasie obrad sejmu postulowano między innymi o utworzenie zjednoczonej, wolnej Polski – włączenie ziem pruskich do odradzającej się Polski na mocy konferencji pokojowej (nie powstania). Przyjęto nowy skład Naczelnej Rady Ludowej i jej Komisariat, które uzyskały pełną legalizację i uznanie Polaków ziem zaboru pruskiego. Przyjęto też uchwały dotyczące m.in. spraw socjalnych i oświatowych, a także utworzenia uniwersytetu w Poznaniu.

Poznańskie emancypantki w strojach z epoki wezmą udział w pochodzie Świętego Marcina, a do ich grupy może dołączyć każdy chętny. Niekoniecznie trzeba mieć pełny dziewiętnastowieczny kostium – wystarczą akcenty takie jak parasolka, kapelusz czy szal. Mile widziane są także osoby, które nie będą mieć stroju z epoki, ale za to chcą świętować stulecie uzyskania praw wyborczych dla kobiet.

Przypominamy, że w tym roku pochód wyruszy z terenu Międzynarodowych Targów Poznańskich i przejdzie ulicą Bukowską przez Rondo Kaponiera do sceny usytuowanej na Placu Mickiewicza.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o