Kobieta nie umiała wrócić do domu ze względu na zaniki pamięci. Pomogli jej strażnicy miejscy

Straż Miejska fot. Sławek Wąchała

Nieprzytomne osoby leżące w parkach czy na ławkach, często pod wpływem alkoholu – ale także seniorzy z kłopotami z pamięcią i poruszaniem się. Tak wyglądały ostatnie interwencje strażników miejskich.

– Interwencje dotyczące ratowania życia i zdrowia mieszkańców naszego miasta zawsze traktowane są priorytetowo i prowadzone we współpracy z oficerem dyżurnym SMMP oraz służbami, które wzywane są na miejsce zdarzenia – wyjaśnia Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy Straży Miejskiej Miasta Poznania.

Na Wildzie, na przystanku autobusowym przy ulicy Rolnej strażnicy z Wildy spotkali kobietę, która nie umiała wrócić do domu ze względu na zaniki pamięci. Na szczęście strażnikom w komisariacie policji na Wildzie ustalili tożsamość i miejsce zamieszkania kobiety, więc można było ją odwieźć do domu.

Z kolei na osiedlu Zielony Dębiec strażnicy zostali wezwani do mężczyzny śpiącego na ławce, obok którego siedział przemoczony pies.
– Strażnicy, którzy rozmawiali z mężczyzną, od razu poczuli silną woń alkoholu – wyjaśnia rzecznik. – W trakcie rozmowy ustalili adres zamieszkania i dane żony, z którą się skontaktowali. Kobieta przyjechała na miejsce i zabrała męża oraz psa do domu.

Leżąca na chodniku kobieta, a obok dwa psy – na taki widok natknął się patrol strażników z Łazarza w rejonie Rynku Łazarskiego. Okazało się, że kobieta wyszła na spacer z psami, a dosłownie chwilę przed przyjazdem strażników nieznany mężczyzna popchnął ją, przewrócił i uciekł. Świadek zdarzenia wezwał policję i karetkę pogotowia, a strażnicy zaopiekowali się kobietą oraz zorganizowali opiekę dla psów.

Kolejny przypadek osoby pod wpływem alkoholu albo środków odurzających zdarzył się Na Miasteczku – tu strażnicy wezwali pogotowie, które zadecydowało o zabraniu nieprzytomnego mężczyzny do szpitala.

Przy parku Wilsona z kolei strażnicy pomogli 91-latkowi, który upadł na schodach prowadzących do parku i nie mógł wstać o własnych siłach. Strażnicy z referatu Grunwald pomogli mu wstać, ustalili jego adres zamieszkania i odwieźli do domu, gdzie czekała na niego córka.

W tym roku strażnicy interweniowali wobec osób nietrzeźwych 1051 razy, wobec osób leżących 1996, a wobec bezdomnych 1121.

Źródło: SMMP

Podziel się: