Kiełbasa ze szpilkami rozrzucana na ulicach. Mieszkańcy ostrzegają!

fot. Depositphotos (zdjęcie ilustracyjne)

W Zbąszyniu ktoś rozrzuca kawałki kiełbasy ze szpilkami w środku. Dla psa, który zje taki “przysmak”, może się to skończyć tragicznie. Mieszkanka Zbąszynia, której pies musiał przejść poważną operację z tego powodu, postanowiła ostrzec sąsiadów.

Wszystko wydarzyło się na początku czerwca, na ulicy 17 stycznia w Zbąszyniu, jak podaje portal Nowy Tomysl Nasze Miasto. Zbąszynianka, pani Izabela, napisała w mediach społecznościowych, że jej pies podczas spaceru zjadł kawałek kiełbasy, zanim zdążyła zareagować. Po chwili jednak tę kiełbasę zwrócił, a w kawałkach było widać grubą nitkę. Zdziwiona kobieta postanowiła skontrolować teren, po którym spacerowała z psem – i na podwórku znalazła kolejny kawałek kiełbasy, ale tym razem w środku już były szpilki.

Pies musiał zostać przewieziony na operację do kliniki w Międzyrzeczu, założono mu 20 szwów i jest w bardzo złym stanie, bo jak się okazało, cierpi też na niewydolność nerek, więc operacja pogorszyła sytuację. Całą rodzinę kosztowało to także wiele nerwów, jak napisała pani Izabela, więc postanowiła zgłosić sprawę policji. Jej zdaniem osoba, która stosuje takie bestialskie praktyki, żeby pozbyć się psów czy kotów z okolicy, powinna zostać ukarana zgodnie z prawem.

Jak poinformowała portal Komenda Powiatowa Policji w Nowym Tomyślu, takie zgłoszenie jeszcze nie wpłynęło, ale jeśli wpłynie – funkcjonariusze natychmiast się tym zajmą.

Podziel się: