fot. pixabay

Kapitan Enea Basketu Poznań nie żyje

Niespełna 33-letni Dawid Bręk, najbardziej doświadczony gracz Enea Basketu Poznań i kapitan drużyny, zmarł nagle 12 maja. „Pękły dziś nasze koszykarskie serca” – napisała drużyna na swoim profilu, informując o jego śmierci.

Ten utalentowany, pochodzący z Opalenicy sportowiec jeszcze kilka dni temu świętował ze swoją drużyną awans do pierwszej ligi. Jego nagła i absolutnie nieoczekiwana śmierć wstrząsnęła całym środowiskiem.

„Pękły dziś nasze koszykarskie serca” – napisał klub na swoim profilu społecznościowym. – „Pozostajemy w żalu, łącząc się z Bliskimi naszego Kapitana Dawida Bręka. Wszelkie komunikaty Klubu przekażemy po kontakcie z Rodziną i zgodnie z Ich wolą. Chcemy to uszanować”.

Klub poinformował też, że złoży pismo do PZKosz o rezygnacji z rozegrania meczów Finałowych Play-off 2LM z Polonią Warszawa.
„Nie wyobrażamy sobie gry bez naszego Kapitana” – poinformował na swoim profilu.