Kalisz: Ukradł sto złotych, zniszczył monitor i… czekał na policję

42-letni mieszkaniec Kalisza dokonał włamania w bardzo nietypowy sposób: wybił szyby w dwóch sklepach, zrzucił na podłogę monitor i ukradł z jednego z nich 100 zł, bo leżało na biurku – a później czekał, aż przyjedzie policja…
Reklama

Zdarzenie miało miejsce około 3 nad ranem 13 listopada na ulicy Stawiszyńskiej. Policję wezwali mieszkańcy budynku, zaalarmowani odgłosem tłuczonego szkła dobiegającego z parteru, gdzie znajdują się sklepy.

Policjanci przyjechali i w środku sklepu znaleźli włamywacza. Jednak jego zachowanie wzbudziło podejrzenia policjantów, które ugruntowało jeszcze przejrzenie zapisów sklepowego monitoringu, gdzie było nagrane całe zdarzenie. Mężczyzna zachowywał się nietypowo jak na włamywacza, działał bardzo powoli, zupełnie jakby chciał, by policja go zatrzymała.

Reklama

Badanie nie wykazało obecności alkoholu w organizmie. Mężczyzna przebywa więc pod obserwacją lekarzy psychiatrów. Jeszcze nie został przesłuchany. Może usłyszeć zarzuty za zniszczenie mienia i kradzież z włamaniem.

KMP Kalisz, el

Podziel się!

Dodaj komentarz

avatar