Kalisz: Pijany kierowca czekając na policję… zasnął

Jechał wężykiem przez całą szerokość al. Wojska Polskiego w Kaliszu i staranował krawężnik na stacji benzynowej. Tam zatrzymał go pracownik pomocy drogowej i zabrał mu kluczyki od samochodu, a potem wezwał policję. I czekają na funkcjonariuszy pijany kierowca… zasnął.
Reklama

Pracownik pomocy drogowej jadąc al. Wojska Polskiego zwrócił uwagę na szczególny styl jazdy już wcześniej, mijając go kilka minut wcześniej. Jak podają faktykaliskie.pl, postanowił zawrócić i zatrzymać kierowcę, żeby jazda po pijanemu nie skończyła się tragedią.

Udało mu się to na pobliskiej stacji benzynowej, do której pijany kierowca podjechał taranując krawężnik. Pracownik pomocy drogowej zabrał mu kluczyki i wezwał policję. Gdy policjanci się pojawili, okazało się, że pijak czekając na nich zasnął w aucie.

Reklama

Po wylegitymowaniu okazało się, że jest to obywatel Ukrainy, a po sprawdzeniu trzeźwości – że ma ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Faktykaliskie.pl, el

Podziel się!

Dodaj komentarz

avatar