Kalisz: Instruktor nauki jazdy pozostanie w areszcie

radiowóz fot. policja

Instruktor z Kalisza, oskarżony o wypadek, podczas którego zginął 14-latek, pozostanie w areszcie na kolejne dwa miesiące. Tak zadecydował sąd.

Przypomnijmy: do tragedii doszło w Nowy Rok. 42-letni instruktor nauki jazdy był pijany, pod wpływem środków odurzających i pędził przez miasto z prędkością przekraczającą 160 km na godzinę. Potrącił samochód, którym jechała czteroosobowa rodzina: 14-letni chłopiec zginął na miejscu, pozostali członkowie rodziny odnieśli poważne obrażenia. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania samochodem pod wpływem alkoholu i spowodowanie śmiertelnego wypadku.

Kaliski sąd zadecydował 3 grudnia o przedłużeniu mu aresztu o kolejne dwa miesiące, ponieważ areszt zdaniem sądu jest w pełni zasadny. Istnieją obawy, że oskarżony będzie skłonny utrudniać postępowanie sądu, ponieważ jest w złym stanie zdrowia – i stąd ta decyzja. Zebrany materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że to właśnie oskarżony jest winny zarzucanemu przestępstwu – a grozi mu za to kara do 12 lat więzienia.

Źródło: Radio Poznań

Podziel się: