Kalisz: Budowa zbiornika w Wielowsi Klasztornej ruszy w 2023 roku

Takie zapewnienie dał kaliszanom Grzegorz Witkowski, wiceminister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, podczas swojej wizyty w Kaliszu. Jedną z funkcji zbiornika jest zabezpieczenie miasta przed wylewami Prosny.

Historia budowy zbiornika liczy sobie już ponad 50 lat, jednak wciąż brakowało pieniędzy na jego budowę, nie mówiąc już o niezbędnym wykupie ziemi pod zbiornik. Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Wielkopolskiego udało się jednak przygotować wstępną koncepcję techniczną i wykupić większość gruntów pod inwestycję.

Nie da się jednak ukryć, że to dopiero tegoroczna susza uzmysłowiła decydentom, że zbiornik jest naprawdę niezbędny – i wtedy prace ruszyły z kopyta. Jak informuje Radio Poznań, zdaniem Grzegorza Witkowskiego – jeśli uda się zgromadzić środki z pozyskaniem funduszy unijnych – to budowa może ruszyć za 4 lata. A to akurat czas na przygotowanie projektu zbiornika.

Zalew ma powstać na terenie powiatów kaliskiego, ostrowskiego i ostrzeszowskiego i mieścić ok. 50 milionów metrów sześciennych wody. Byłby to trzeci co do wielkości, a raczej gromadzonej wody, zbiornik w zlewni Warty, po Jeziorsku i Poraju. Jego budowa będzie kosztować około miliarda złotych i potrwa co najmniej 11 lat.

Zbiornik poza magazynowaniem wody dla celów rolniczych będzie chronił Kalisz przed wylewami Prosny w razie powodzi. 23 maja 2010 roku, kiedy to przez miasto przechodziła fala kulminacyjna i zalała całe osiedle Rajsków mimo wałów przeciwpowodziowych. Jego budowa jest niezbędna także i dlatego, że zbliża się czas generalnego remontu zbiornika w Jeziorsku. Gdy zostanie wyłączony z użytku, północna Wielkopolska pozostanie bez ochrony – o ile nie powstanie zbiornik w Wielowsi Klasztornej.

Radio Poznań, el

Dodaj komentarz

avatar