Szpital w Kaliszu, fot. szpital FB

Kalisz: Anestezjolodzy złożyli wypowiedzenia. Co z operacjami?

Wstrzymanie wszystkich operacji i zamknięcie oddziału intensywnej terapii. To może grozić kaliskiemu szpitalowi od lutego, jeśli nie dogada się z anestezjologami, którzy właśnie złożyli wypowiedzenia.

To już kolejna grupa lekarzy strajkujących w kaliskiej lecznicy. W październiku strajkowali diagności i fizjoterapeuci – teraz złożyli wypowiedzenia anestezjolodzy.

O sytuacji został już powiadomiony NFZ i urząd marszałkowski, któremu podlega lecznica. Sytuacja jest wyjątkowo trudna – bez anestezjologów oddziału intensywnej terapii przestanie funkcjonować, a szpital nie będzie mógł przeprowadzać żadnych zabiegów i operacji.

Jak informuje Radio Poznań, kaliska lecznica rozpisała już nowy konkurs na usługi anestezjologiczne. Wpłynęło na niego 28 ofert, w tym także od tych wszystkich anestezjologów, którzy wcześniej złożyli wypowiedzenia…

W najbliższych dniach ma zapaść decyzja, czy szpital będzie w stanie zapłacić stawki zaproponowane przez lekarzy – czy też trzeba będzie konkurs unieważnić i rozpisać nowy. Nowy konkurs wydłużyłby procedurę przyjęcia nowych lekarzy, co z kolei wstrzymałoby pracę szpitala – a wtedy szpital musiałby podpisać umowę z inną placówką, która przejęłaby jego zobowiązania w tym zakresie na czas, kiedy nie może świadczyć usług, by pacjenci nie zostali bez opieki specjalistycznej.

el

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
7 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze