Jacek Jaśkowiak: Poznań nie może dopłacać do strat generowanych przez PKS

PKS Poznań fot. UMP
Zamieszania związane z PKS Poznań trwa. Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, spotkał się w czwartek z samorządowcami z Wielkopolski, żeby zaproponować im współfinansowanie przewoźnika.

– Poznań nie może dopłacać do strat generowanych przez PKS, a związanych z usługami, z których korzystają głównie mieszkańcy innych gmin czy powiatów – podkreśla Jacek Jaśkowiak, prezydent miasta. – Organizacja transportu na poziomie województwa jest zadaniem samorządu wojewódzkiego. Miasto musi przede wszystkim zapewnić wygodny i bezpieczny transport na terenie Poznania. Jesteśmy jednak otwarci na współfinansowanie działalności transportowej PKS Poznań S.A. na analogicznych zasadach, jak to ma miejsce w przypadku kolei metropolitalnej.

Spółka tylko w zeszłym roku zanotowała ponad 5 milionów złotych straty. Obecnie miasto straszy, że jeżeli nic się nie zmieni to już od lipca wszystkie kursy mogą zostać zawieszone. Z usług PKS Poznań korzysta około 1,5 miliona osób rocznie. Z oczywistych względów są to głównie osoby zamieszkałe w gminach sąsiadujących z Poznaniem. Miasto chce, żeby gminy korzystające z usług przewoźnika dołączyły się do jego utrzymania.

– Przygotowaliśmy wstępne zestawienie kosztów poszczególnych linii, liczby korzystających z nich osób i przejeżdżanych kilometrów, a także oszacowanych wstępnie wielkości dopłat – mówi Hieronim Urbanek, prezes zarządu spółki PKS Poznań. – Udostępnimy te dane samorządom, przez teren których przebiegają trasy linii autobusowych poznańskiego PKS. Prezydent Jaśkowiak oczekuje na wstępne deklaracje jednostek samorządu co do partycypacji w kosztach. O możliwości realizowania tego rozwiązania będzie można rozmawiać, gdy będzie znana liczba gmin gotowych współfinansować utrzymanie połączeń autobusowych.

Wiadomo natomiast, że nadzoru nad przewoźnikiem nie przejmie bezpośrednio samorząd województwa. Tutaj na przeszkodzie stoi… brak regulacji prawnych.

Jeżeli gminy sąsiadujące z Poznaniem nie zgodzą się na dorzucenie do utrzymania przewoźnika, PKS Poznań najprawdopodobniej zakończy działalność. Ostatnią nadzieją dla przewoźnika, może być projekt rządu, który zamierza dążyć do odbudowy linii PKSów w całej Polsce. Na chwilę obecną nie wiadomo jednak jak dokładnie ów projekt miałby wyglądać i czy będzie on w stanie pomóc poznańskiemu PKSowi.

Autor: SS / UMP

Podziel się:

Ostatnio dodane: