ogrodzenie, granica polsko-białoruska fot. MON

Incydent ze strzałami na granicy: MSZ wezwało charge d’affaires ambasady Białorusi

Alaksander Czasnouski, charge d’affaires ambasady Białorusi w Polsce, został w piątek wezwany do polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w związku z incydentem na granicy. Białoruski patrol oddał strzały w kierunku polskich pograniczników.

Na granicy polsko-białoruskiej od 2 września obowiązuje stan wyjątkowy z powodu napływu nielegalnych imigrantów przez granicę z Białorusią do Polski. To między innymi oznacza także wzmożone patrole straży granicznej oraz wspomagających żołnierzy Wojska Polskiego. Jak przyznała podczas dzisiejszej konferencji prasowej ppor. Anna Michalska, rzeczniczka prasowa straży granicznej, od czasu do czasu zdarzają się różne incydenty ze strony białoruskiej – a wczoraj padły strzały w kierunku żołnierzy Wojska Polskiego.

Amunicja prawdopodobnie była ślepa i nikomu nic się nie stało, jednak – ponieważ nie był to pierwszy incydent ze strony białoruskiej, Alaksander Czasnouski, charge d’affaires ambasady Białorusi w Polsce, został dziś oficjalnie wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Posla proponowała Białorusi wysłanie konwoju pomocy humanitarnej dla imigrantów, jednak Białoruś propozycję odrzuciła, twierdząc, że to gest wyłącznie polityczny i przejaw lekceważenia białoruskiej państwowości i suwerenności. Białoruś oskarża też Polskę o ignorowanie zaleceń organizacji międzynarodowych w sprawie uchodźców, stosowanie wobec nich pushbacku, bicie ich do półśmierci i wprowadzenie stanu wyjątkowego, by to się nie wydało.

Przypomnimy, że stan wyjątkowy został przedłużony o kolejne 60 dni. Według danych straży granicznej od sierpnia udaremniono ponad 10 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej i zatrzymano 1,5 tys. osób już w kraju. Wszyscy trafili do ośrodków dla cudzoziemców. Natomiast we wrześniu próbowano nielegalnie przekroczyć granicę 7 535 razy.

Źródło: Onet.pl

1 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze