Ławica fot. Straż Graniczna mat. pras.

Ile sprzętu medycznego przyleciało do Warszawy?

Miało być 400, bo rząd zapowiadał właśnie tyle od ładnych kilku dni – ale przyleciało raptem 80 ton sprzętu medycznego z Chin do Warszawy. Gdzie jest pozostałe 320 ton?

Premier Mateusz Morawiecki zadziwił dziś dziennikarzy podczas konferencji prasowej informując – jak podaje portal natemat.pl – że przyleciał transport 80 ton środków ochrony osobistej: maseczek, kombinezonów, gogli i rękawiczek.

Wątpliwości wzbudził po pierwsze fakt, że rząd od kilku dni ogłaszał przywiezienie 400 ton sprzętu – Ministerstwo Aktywów Państwowych chwaliło się tym nawet na Twitterze dodając, że środki do walki z koronawirusem kupiły spółki Skarbu Państwa KGHM i Lotos.

Po drugie fakt, że sprzęt dostarczył największy na świecie samolot transportowy Antonow An-225 Mrija, którego ładowność wynosi… 250 ton. Po co było wynajmować większy i droższy samolot, skoro nie było go czym zapełnić? To trochę tak, jakby wynająć TIR do przewozu jednej palety – podsumowuje natemat.pl.

Dla porównania: samolot, który dziś w nocy wyląduje w Poznaniu na lotnisku Ławicy z pomocą od Kulczyk Foundation, ma jej na pokładzie 57 ton i jest jednym z czterech zaplanowanych transportów. Pozostałe dotrą w kolejnych dniach.

el

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze