Szymon Hołownia 1 fot. K. Adamska

Hołownia zmienił układ sił na scenie politycznej

Szymon Hołownia nie wszedł do drugiej tury wyborów prezydenckich – ale jego wejście do polskiej polityki zmieniło ją. I jak pokazuje sondaż partyjny IBRIS dla Onetu – zmieniło na dłużej. Jego partia weszłaby do Sejmu w najbliższych wyborach.

Gdyby wybory odbywały się w miniona niedzielę, najwięcej mandatów w Sejmie zdobyłoby Prawo i Sprawiedliwość – poparłoby ją 38 proc. badanych. Koalicję Obywatelska, która zajęłaby drugie miejsce, poparłoby 23,6 proc. badanych. A “Polska 2050”, stowarzyszenie Szymona Hołowni, mogłoby liczyć na 11,9 proc. głosów. Warto zauważyć, że Hołownia zapowiada start tego ugrupowania w wyborach w 2023 roku, podkreślając, że nie jest to partia polityczna.

Kto jeszcze dostałby się do Sejmu? Lewica z wynikiem 7,3 proc. głosów, Konfederacja z dokładnie takim samym wynikiem, a także PSL – Koalicja Polska, która z wynikiem 5,2 proc. z trudem przekroczyła próg wyborczy. 7 proc. wyborców nie wie, na kogo oddać głos.

Frekwencja w badaniu wyniosła prawie 60 proc. a 49,85 proc. badanych zdecydowanie wzięłoby w wyborach. Sondaż został zrealizowany 4 lipca metodą CATI, na próbie 1100 osób.

el

Dodaj komentarz

avatar