szpital laboratorium 2 fot. pixabay

Gostyń: Pijana lekarka przyjmowała pacjentów

W jednej z gostyńskich przychodni małych pacjentów przyjmowała lekarka mająca 1,7 promila alkoholu w organizmie. Jeden z ojców powiadomił policję.

Mężczyzna zauważył kobietę już w recepcji przychodni, bo jest zdaniem zachowywała się dziwnie: niepewnie i jakby chwiała się na nogach. Gdy wszedł z niespełna trzyletnim synem na zabieg – okazało się, że zauważona wcześniej kobieta jest lekarką dermatologiem, która ma dziecku przeprowadzić zabieg.

Zauważył także, że jej lateksowe rękawiczki są uszkodzone i że nie zmieniła ich po wizycie poprzedniego pacjenta ani nie zdezynfekowała rąk. Mężczyzna zabrał dziecko – i powiadomił policję. Gdy przybyli policjanci przebadali kobietę alkomatem – okazało się, że ma 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

49-letnia kobieta tłumaczyła, że nie piła, ale przyjmuje lek zawierający alkohol na dolegliwości żołądkowe. I rzeczywiście policjanci w jej torebce znaleźli butelki po leku – tyle że aż cztery…

Policjanci wyprowadzili lekarkę z przychodni w kajdankach. Kobieta zdążyła przyjąć 45 pacjentów tego dnia.

Lekarka usłyszała już zarzut narażenia pacjentów na niebezpieczeństwo. Grozi za to do 5 lat więzienia.

el

Dodaj komentarz

avatar