Kopalnia węgla

Górnicy zapowiadają strajk

Będzie duża akcja protestacyjna – zapowiadają polscy górnicy. Zamierzają w ten sposób zaprotestować przeciwko cichej likwidacji kopalń, chcą też żądać podwyżki płac o 12 proc. i rozwiązania problemu z węglem, który teraz zalega w kopalniach.

Jak informuje Interia.pl, polscy górnicy zapowiadają strajk ostrzegawczy, referendum strajkowe, a potem manifestacja w Warszawie. Chodzi im o to, by rząd wreszcie rozwiązał problemy branży górniczej i mają nadzieję, że uda im się spotkać z ministrem Jackiem Sasinem.

Górnicy zwracają uwagę na fakt, że wydobytego przez nich węgla nie ma już gdzie przechowywać, bo spółki go nie odbierają. Tylko w jednym składzie w Ostrowie Wielkopolskim zalega już 5 ton węgla i więcej się nie zmieści. A skoro węgiel nie schodzi – kopalnie nie mają przychodów.

Górnicy chcą też podwyżek pensji o 12 proc. dla wszystkich pracowników Polskiej Grupy Górniczej S.A., i wypłaty 14. pensji za 2019 rok oraz zakazu likwidacji kopalń “po cichu”. Z listy postulatów znika natomiast żądanie zakazu importu węgla, bo minister Jacek Sasin zapowiedział, że importu już nie będzie.

Związkowcy 17 lutego zaplanowali dwugodzinny strajk ostrzegawczy, 25 lutego referendum strajkowe, a jeśli na nim górnicy podejmą decyzje o strajku – to odbędzie się on 28 lutego w Warszawie.

Organizatorem akcji protestacyjno-strajkowej jest porozumienie 13 górniczych związków zawodowych, które zawiązało się dwa tygodnie temu.

Interia.pl, el

Dodaj komentarz

avatar