Gniezno: Czy starostwu grozi bankructwo?

Zbyt rozbudowana administracja, szpital tonący w długach i remontach oraz finanse w fatalnym stanie. Zarząd starostwa w Gnieźnie postanowił radykalnie ciąć wydatki, by nie doszło do bankructwa

Jak informuje Radio Poznań, zdaniem starosty Piotra Gruszczyńskiego z PO, który rządzi od 10 miesięcy, wszystkiemu winna jest poprzednia ekipa rządząca z Prawa i Sprawiedliwości, która rozpoczęła wielomilionową rozbudowę powiatowego szpitala i jej nie ukończyła. Postawiła w ten sposób obecnego starostę przed nie lada problemem, jak skończyć remont i skąd wziąć na to pieniądze. Na to wszystko nałożyły się jeszcze obciążenia samorządów nałożone przez obecny rząd, czyli choćby podwyżki dla nauczycieli. Już brakuje na te cele ponad 300 tys. zł, a do końca roku będzie to okrągły milion.

Radni PiS uważają, że starosta przesadza, bo nie potrafi sobie poradzić z finansami. Razem z nim do starostwa przyszli nowi, niedoświadczeni ludzie i to dlatego są problemy z zarządzaniem pieniędzmi.

Starosta zaczął od odchudzania administracji w szkołach. Teraz będzie jedna ekipa administracyjna j księgowa dla wszystkich szkół i jednostek starostwa. Co z remontem szpitala? Decyzja jeszcze nie zapadła. Być może zapadnie dopiero po audycie finansów starostwa, który ma wykonać zewnętrzna firma.

Jeśli oszczędności nie przyniosą efektów, to – jak powiedział starosta podczas sesji rady powiatu – w 2022 można będzie “zgasić światło” w starostwie.

Radio Poznań, el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze