Fontanna Marsa na Starym Rynku została uszkodzona

Jak informuje Tomasz Dworek, radny osiedla Stare Miasto, ktoś ułamał grot i fragment piki trzymany przez Marsa. Jednak nie to zdziwiło radnego najbardziej.

Bowiem ucierpiał nie tylko Mars, a konkretnie jego oręże. Wandale – lub jeden wandal – uszkodzili też instalację oświetleniową studzienki, a konkretnie odkręcili metalową płytę zabezpieczającą instalację. I to właśnie szczególnie zdziwiło radnego.
“Z trudem, ale jestem w stanie zrozumieć, że komuś udało się wspiąć na pomnik i urwać fragment rzeźby” – pisze Tomasz Dworek na profilu Rady Osiedla Stare Miasto. – “Ale odkręcenie metalowej tabliczki wymaga jednak sporo czasu. Dziwię się, że umknęło to miejskim służbom”.

Radny zaznacza, że nie ma tu pretensji do Estrady Poznańskiej, która zarządza płytą Starego Rynku i działa rzetelnie. Raczej chodzi mu o dziury w monitoringu. A takie są ewidentne, skoro żaden z pracowników monitoringu niczego nie zauważył. I nie tylko monitoringowi umknął ten akt wandalizmu. Stary Rynek przecież jest strzeżony nie tylko przez policyjne patrole, ale nawet przez mobilny komisariat. Najwyraźniej policjanci również niczego nie spostrzegli, skoro wandal jeszcze nie został zatrzymany.

Radny zwraca uwagę także na to, że nie jest to pierwsza spektakularna kradzież i akt wandalizmu na Starym Rynku.
“Podobną zapewne mosiężną płytkę odkręcono z sąsiedniej fontanny Neptuna” – wylicza. – “Zastępcza nie wygląda zbyt estetycznie. Oryginalna zachowała się natomiast na studzience Apolla – i ta wygląda dobrze”.

Niestety takie zniszczenia na Starym Rynku to żadna nowość. W 2009 roku wandale uszkodzili Bamberkę, wyrywając figurę i wrzucając ją do basenu fontanny. W 2010 i 2011 został zniszczony pręgierz. W 2010 roku uszkodzono Prozerpinę podczas fetowania zdobycia tytułu Mistrza Polski przez Lecha Poznań. Choć ostatecznie nie ustalono, kto oderwał ramię figurze, kibice Lecha zorganizowali zbiórkę i zapłacili za naprawę.

Po każdym z tych wydarzeń władze miasta obiecywały przedsięwzięcie dodatkowych środków ostrożności, by takie sytuacje już się nie powtarzały, a staromiejskie fontanny i rzeźby były bezpieczne. Cóż, nawet jeśli rzeczywiście jakieś środki ostrożności podjęto, to ewidentnie nie są one skuteczne.

Radny Tomasz Dworek ma nadzieję, że dzięki remontowi nawierzchni Starego Rynku i wprowadzenia zasad parku kulturowego na tym terenie kultury przybędzie także tym, którzy z uroków tego miejsca korzystają. Oby miał rację – choć dotychczasowa praktyka dowodzi, że w kosztach nowej nawierzchni i parku kulturowego trzeba będzie jeszcze uwzględnić dodatkowe kamery monitoringu – albo patrole policji…

ROSM, el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze