Dziecko wypiło środek chemiczny. Pomogli policjanci

policjanci z eskorty dziecka fot. Lubuska Policja

Do policjantów ze Słubic podjechał przerażony mężczyzna, prosząc o pomoc i eskortę. Mężczyzna wiózł do szpitala córeczkę, która razem z mlekiem wypiła środek do odkamieniania czajników. Funkcjonariusze bez wahania ruszyli na pomoc.

Wszystko wydarzyło się 10 października. Policjanci patrolowali ulice, gdy zatrzymał się obok nich samochód, a jego kierowca podbiegł do radiowozu, pokazując siedzącą na tylnym siedzeniu dziewczynkę.

Okazało się, że malutka wraz z mlekiem wypiła środek służący do odkamieniania czajnika i przerażony ojciec wiózł ja teraz do szpitala. By dotrzeć do placówki jak najszybciej, poprosił o pomoc i eskortę patrol policji.
„Policjanci bez chwili zawahania, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, przystąpili do pilotażu, zapewniając bezpieczny i szybki dojazd do Szpitala w Słubicach, gdzie czekała pomoc medyczna” – informuje Lubuska Policja. – „W takich przypadkach liczy się każda chwila, gdyż spożyte środki chemiczne mogą zagrażać życiu i zdrowiu”.

Dzięki pomocy policjantów dziewczynka i jej tata dotarli do szpitala, gdzie czekał już personel uprzedzony o przyjeździe małej pacjentki. Dziecko udało się uratować i jej zdrowiu już nic nie zagraża.

„Funkcjonariusze słubickiej drogówki po raz kolejny udowadniają, że hasło „Chronimy i Pomagamy” ma wielowymiarowe znaczenie” – podsumowuje Lubuska Policja na swoim profilu. – „Służba w Policji jest często nieprzewidywalna, wymaga od policjanta podejmowania szybkich i słusznych decyzji. Jednak w sytuacji gdzie na szali stoi czyjeś życie i zdrowie – działamy intuicyjnie, a nasze działania zawsze skierowane są na ratowanie życia i zdrowia ludzkiego”.

Podziel się: