Dwumetrowy bałwan na środku ulicy. „Może gdyby był na przejściu dla pieszych…”

bałwan na drodze fot. policja Leszno

Policjanci podczas nocnej, zimowej służby niejedno już widzieli, ale tym razem byli naprawdę zdziwieni: na środku ulicy Dąbrowskiego stał… bałwan. I to pokaźnych rozmiarów, bo ponad dwumetrowy.

Ponieważ wszystko wydarzyło się podczas pierwszych, obfitych opadów śniegu, to było jasne, że ktoś, prawdopodobnie rozradowany z powodu takich ilości białego puchu, postanowił ulepić w nocy bałwana. Tylko że dość niefortunnie ulokował go na samym środku ulicy.
„Postać dość sporych rozmiarów, bo miała ponad 2 metry wzrostu. Bałwan stanął na samym środku ulicy Dąbrowskiego w Lesznie, w centrum miasta. Może gdyby był na przejściu dla pieszych, zmieniałoby to postać rzeczy, ale w takiej sytuacji…” relacjonują leszczyńscy policjanci.

W tej sytuacji nie było innego wyjścia jak zniszczyć bałwana, żeby umożliwić przejazd samochodom. Zadanie nie było łatwe, bo dwumetrowy bałwan jest naprawdę ciężki i policjanci musieli prosić o pomoc pracowników odśnieżających tej nocy ulice miasta. Oni szybko dotarli na miejsce i usunęli z drogi nietypową przeszkodę.

Choć na pierwszy rzut oka sytuacja wydawała się dość zabawna, to tak naprawdę mogła doprowadzić do niebezpieczeństwa na drodze – zwracają uwagę leszczyńscy stróże prawa. Samochód, który zderzyłby się z takim obiektem, zostałby co najmniej poważnie uszkodzony.

Źródło: KMP Leszno